2/03/2017

ZAPOWIEDZI WYDAWNICZE | LUTY #2017


Nie chcę chwalić za bardzo, żeby nie zapeszyć, ale na tę chwilę jestem bardzo zadowolona z 2017-ego roku, to muszę przyznać. Nie dość, że udało mi się przeczytać już książki, po których miałam ogromnego kaca, to szykują się kolejne takie lektury. Ale dzisiaj nie o przeczytanych pozycjach, a właśnie o tych, na które będę polować w lutym. 




Właściwie już część premier udało mi się upolować. Bez Szans od Mii Sheridan (01.02) już przeczytane, a nawet przedpremierowo zrecenzowane (klik). Sądząc po statystykach, jakie uzyskała recenzja najnowszej książki tej autorki wy też czekacie na tę premierę. Kolejna na liście jest polska autorka, kryjąca się pod pseudonimem "Melissa Darwood" i jej powieść Pryncypium (01.02 - wg empik.com). Ta pozycja wcześniej była udostępniona bodajże jako darmowy ebook, ale nie jestem pewna na 100%, wybaczcie. W każdym razie, słyszałam tyle ciepłych słów, że postanowiłam się za nią rozejrzeć. (EDIT:ACOMAF pojawił się tu przez pomyłkę. Początkowo empik miał monopol na sprzedaż książki i myślałam, że w pozostałych sklepach pojawi się w lutym, a tu internet podpowiada koniec stycznia, więc po prostu zignorujcie ten tytuł w tych zapowiedziach xD). Czy mówiłam już, że kocham Wydawnictwo Zysk i S-ka? Nie? Ale na pewno mówiłam, że kocham Elle Kennedy (jak nie tu, to na fanpejdżu na fb). A już wkrótce w księgarniach pojawi się jej kolejna powieść - Podbój (13.02). Kolejny bohater, mam nadzieję, kolejna świetna-lekka powieść.



Diabolika (15.02) jest właśnie jedną z tych książek, które, już, ledwie rok się zaczął, a powaliły mnie na kolana. Dzięki wydawnictwu mogłam przeczytać książkę przedpremierowo, a właśnie dziś dotarł do mnie egzemplarz papierowy - książka już stoi na honorowym miejscu! To absolutnie fenomenalna pozycja i każdy powinien ją przeczytać. Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani, zapraszam do recenzji - klik. Ale myślę, że to kwestia dni, aż i was Diabolika zmiecie. Teraz tylko czekam na informację, czy to stand alone czy jednak będzie trylogia. Tak czy inaczej, już kocham S.J. Kincaid! Następna wyczekiwana premiera to Caraval (15.02). Ponoć wygląda dużo lepiej niż wypada w rzeczywistości, a bohaterka irytuje do maximum, ale chcę się przekonać na własnej skórze, jak dobra/okropna jest. Przedostatni tytuł w tym zestawieniu to Flower. Jak kwiat (15.02). Cieszę się, że ponownie będę mogła przyjrzeć się książce Wydawnictwa Literackiego. Bo ubolewam od zawsze, że jednak rzadko publikują coś, na co mam ogromną ochotę, coś, czego nie odkładam "na starość", aż bardziej będę niektóre powieści doceniać, to jedno z kilku wydawnictw, które naprawdę bardzo cenię i z wielką przyjemnością pomagam przy promocji książek. Ostatnia premiera lutego, której wyczekuję, to kontynuacja Dziewczyny z dzielnicy cudów, Akuszer bogów (15.02). Pierwszy tom czytam, co prawda jestem dopiero na pierwszych rozdziałach, ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że wszystko pójdzie w porządku i wezmę się za kolejny tom. 

Znając życie o kilku tytułach zapomniałam. Pojawi się też pewnie kilka niespodziewanych premier. Może pomożecie i podpowiecie, na co warto czekać w lutym, a czego nie ma w moim zestawieniu? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz