2/28/2016

Morze spokoju



Tytuł: „Morze spokoju
Autor: Katja Millay
Wydawca: Jaguar
Data premiery: 19.03.2014
Ilość stron: 454


Dawno, dawno temu [mierząc zegarem książkoholika] ktoś zaproponował mi całą gamę emocji tylko w jednej powieści. Radość i smutek, wzruszenie i strach. Wszystko co najlepsze i najgorsze. Książkę, która sprawi, że będę skakać z radości i ryczeć godzinami w poduszkę. Nie pamiętam co mi przeszkodziło w spotkaniu z nią. Albo kto. Pamiętam tylko, że znalazłam gdzieś fragment, a później nijak nie mogłam się z nią spotkać. Aleeee... Co się odwlecze to nie uciecze. Niedawno miałam okazję w końcu dorwać Morze spokoju. I chyba powieść mnie pokarała, że dopiero po niemal dwóch latach od jej premiery; teraz sama nie chce zostawić mnie w spokoju. Tylko myślę o niej w wolnych chwilach i wracam do ulubionych fragmentów...

2/27/2016

Zapowiedzi - Marzec 2016



Dobra, dobra, ferie i u mnie musiały się w końcu skończyć, za dwa dni już powrót do szkoły. Ale wiecie co, nie tyle odkryłam, co uświadomiłam sobie taki piękny fakt: NIECAŁE CZTERY MIESIĄCE DO WAKACJI! Tymczasem, przeżyjmy te tygodnie z godnymi naszego wolnego czasu książkami. Z marcowych nowości upatrzyłam sobie siedem pozycji, chociaż znając życie napatoczy się jeszcze kilka. Ale co się nie zdąży przeczytać teraz, to nadrobi się w wakacje!

2/26/2016

Szklany Miecz



Tytuł: „Szklany Miecz
Autor: Victoria Aveyard
Wydawca: Moondrive/Otwarte
Data premiery: 17.02.2016
Ilość stron: 556


To już ponad rok, od kiedy rozpaczałam po przeczytaniu Czerwonej Królowej. Pamiętam, że zastanawiałam się, jak ja przeżyję te dwanaście miesięcy w oczekiwaniu na kontynuację. Byłam zła na siebie, że dałam się namówić na przeczytanie CK przedpremierowo, bo przez to dobrowolnie wydłużyłam sobie męki. Później małymi kroczkami z kaca pomogły mi wyjść inne książki, ale wciąż czekałam na Victorię. I powiem, że było warto. Tak jak przez zeszły rok emocje po pierwszym tomie stopniowo opadały, tak przy Szklanym Mieczu uderzyły na nowo ze zdwojoną siłą. Każdemu życzę tak pozytywnych odczuć przy kontynuacjach świetnie zapowiadających serię pierwszych tomach.
 

2/25/2016

Ember in the Ashes. Imperium ognia



Tytuł: „Ember in the Ashes. Imperium ognia
Autor: Sabaa Tahir
Wydawca: Akurat
Data premiery: 04.11.2015
Ilość stron: 507


Jeśli masz zamiar przeczytać [i przeżyć] tę recenzję zalecana jest głęboka konsultacja z samym sobą [ewentualnie psychiatrą, psychologiem, terapeutą], poważne rozważenie zagadnienia, gdyż każde użyte w poniższej recenzji wyrażenie może przyprawić cię o palpitacje serca, niepohamowaną chęć sięgnięcia po książkę bądź tzw. przedkac książkowy, zwiastujący następującego po zapoznaniu się z daną pozycją kaca książkowego; z czego wynika, że recenzja książka Saby Tahir może zagrażać twojemu życiu lub zdrowiu.

2/20/2016

Wyniki konkursu


Kiedy widzicie ten post ja wciąż jestem poza domem, odcięta od mediów. Ale, wywiązując się z obietnicy, przedstawiam Wam zwycięzców konkursu z niespodzianką. Proszę Was o kontakt na blogowy mejl, podany w zakładce, wraz z adresem do wysyłki, jak tylko wrócę, podeślę książki. Mam nadzieję, że każdy będzie zadowolony z wygranej! ;) 

2/18/2016

Playlist for the Dead. Posłuchaj, a zrozumiesz



Tytuł: „Playlist for the Dead. Posłuchaj, a zrozumiesz
Autor: Michelle Falkoff
Wydawca: Feeria
Data premiery: 04.11.2015
Ilość stron: 271


Niemal od dnia w okolicach premiery książki, kiedy to ją dostałam, z trudem przychodziło mi sięgnięcie po nią. Jakoś zawsze trafiała się pozycja, na którą miałam większą ochotę, której bardziej "potrzebowałam" w danym momencie. A przynajmniej tak sobie wmawiałam. Myślę, że teraz już znam prawdziwy powód odwlekania lektury Playlist for the Dead. Nie potrafię wyobrazić sobie, co musiał czuć główny bohater po tej feralnej imprezie, na której stracił najlepszego przyjaciela. Nie potrafię postawić się na jego miejscu. Nie chcę... Samo myślenie o tym, że ktoś z moich przyjaciół mógłby... Nie, to za bardzo boli. Ta książka boli. Więc dobrze się zastanów, zanim zdecydujesz się po nią sięgnąć.

2/16/2016

PRZEDPREMIEROWO: Jak być glam. Przewodnik po szczęściu i urodzie



Tytuł: „Jak być glam. Przewodnik po szczęściu i urodzie
Autor: Fleur De Force
Wydawca: Literackie
Data premiery: 17.02.2016
Ilość stron: 225


Czy tak jak ja jeszcze nie dawno, nigdy nie słyszałaś o Fleur De Force? Nie żeby to było coś wielkiego, zamiast oglądać modowe vlogi wolę poczytać książki, ale jednak... To takie... "dziewczyńskie", kosmetyki, stylizacje, dbanie o każdy szczegół, prawda? Nigdy nie przykładałaś do tego większej wagi, nie traktowałaś tego jako twojego "być albo nie być"? Witaj w klubie! Jednak kiedy dostałam propozycję zrecenzowania książki modowej vlogerki nie wahałam się długo. Na blogu chcę przede wszystkim przedstawiać czytelnikom książki od wewnątrz, co skrywają, czy warto po nie sięgnąć, kim są ich autorzy. Trochę poszperałam w internecie i powiem Wam, że Fleur De Force zrobiła na mnie całkiem dobre wrażenie. A co z jej książką?

2/15/2016

5 książek na ferie


Dziś chciałabym pokazać Wam coś, co mam nadzieję ulepszy My Books My Life. Postanowiłam, że na blogu będę przedstawiać nie tylko recenzje książek, czy od czasu do czasu płyt. Chcę niejako poszerzyć działalność MBML. Będzie więcej postów około książkowych, jak tagi (choć nie zamierzam z nimi szaleć, by nie przedobrzyć), zestawienia książkowe, rankingi, recenzje seriali, czy co tam mi jeszcze przyjdzie do głowy. Jeśli będą chętni do zadawania pytań, to także Q&A się pojawi. Na [mam nadzieję dobry] początek zapraszam do zestawienia moich propozycji czytelniczych na ferie.

2/11/2016

Zabić drozda



Tytuł: „Zabić drozda
Autor: Harper Lee
Wydawca: Rebis
Data premiery: 01.01.2006
Ilość stron: 422

Książka, która mnie przerażała, jeszcze zanim przeczytałam opis. Zabić drozda w różnego rodzaju rankingach zamieszczana jest pod etykietą klasyki. Ale nie takiej, jak powieści Jane Austen czy dramaty Szekspira - te mają chyba tylu zwolenników, co i przeciwników. Powieść Harper Lee przedstawia się jako wyjątkową, docierającą do serc nawet opornych czytelników. Kiedy przeczytałam opis, byłam pełna obaw. Chciałabym polubić tę opowieść, ale co, jeśli mi się nie spodoba? Doceniam temat, jaki wybrała autorka i gdyby mnie zachwyciło jego ukazanie… "Gdyby, gdyby, gdyby…” A jak wyszło?

2/08/2016

Królowa i Faworytka



Tytuł: „Królowa i Faworytka
Autor: Kiera Cass
Wydawca: Jaguar
Data premiery: 02.12.2015 
Ilość stron: 208


Jak szaleć to szaleć. Kiera Cass, widząc jaką popularnością cieszy się jej trylogia o bajkowej dystopii nie dość, że postanowiła ją rozszerzyć do pięciotomowej serii, to jeszcze wzięła się za pisanie dodatkowych historyjek. Jeszcze tylko, gdyby miała o czym pisać, w porządku, nie miałabym zastrzeżeń. Ale postacie z Rywalek tak się między sobą różnią… ma się odczucie, jakby to była jedna i ta sama osoba, występująca pod różnymi imionami. Podając Królową i Faworytkę do publicznego wglądu, Kiera Cass pozbawiła mnie resztek sympatii, jakie odczuwałam do opisanych przez nią postaci (bo o jakiejkolwiek kreacji bohaterów nie ma w tym wypadku mowy).

2/07/2016

Dziesięć płytkich oddechów


Tytuł: „Dziesięć płytkich oddechów
Autor: K.A. Tucker
Wydawca: Filia
Data premiery: 18.06.2014
Ilość stron: 417


Moje spotkanie z K.A. Tucker zaczęło się w trochę innej kolejności niż wskazuje na to chronologia tomów. Zacznę od tego, że nie wiedziałam, że książki autorki są ze sobą w jakikolwiek sposób powiązane, poza tym niejedna osoba wypowiadała się, że nie ma konieczności czytania powieści Tucker w takiej kolejności w jakiej są one wydane. I tak oto, za pierwszy tom wzięłam się dopiero po przeczytaniu drugiego i trzeciego, czyli po Jednym małym kłamstwie [recenzja] i po Czterech sekundach do stracenia [recenzja]. Czy to mi przeszkodziło w delektowaniu się tomem pierwszym? Ani trochę. Właściwie z powyższych przeczytanych przeze mnie części nie pamiętam wielu konkretów, trochę miesięcy temu je czytałam, jedynie wiedziałam kto z kim będzie, ale jeśli są to główni bohaterowie powieści to ciężko, żeby się nie zeszli, prawda?

2/04/2016

Zapowiedzi - Luty 2016


Czy ja wspominałam o zwalnianiu tempa? Eeee, ferie idą trzeba je wykorzystać! :D Sporo osób "narzeka", że luty wykorzystuje swój dodatkowy dzień i zasypuje czytelników sporą liczbą ciekawych pozycji. I ja się z tym zgodzę, po ograniczaniu się i kilku eliminacjach zostałam przy dziesiątce premier, czyli ponad dwa razy więcej niż w zeszłym miesiącu. Będzie się działo!

2/02/2016

Stosik - Styczeń 2016



Witajcie na pierwszym stosiku w 2016 roku!