11/13/2016

Zapowiedzi - Listopad 2016


Kto jest taki mądry, żeby listopadowe premiery publikować w połowie miesiąca? No ja. Ale, jak już wspominałam, druga połowa 2016-ego roku jest u mnie dość niestabilna blogowo i piszę jak mogę, jest jak jest, ale przynajmniej nie znikam całkowicie. Ale nie będę przynudzać i przejdę do tych pozycji, które mnie w tym cudownym miesiącu zainteresowały.

Dwa dni. Dwa dni premierowe, a jaki wysyp ciekawych tytułów. Większość już dostępna w księgarniach.

9. listopada


Kolejne przepiękne wydanie Neila Gaimana już dostępne. Amerykańscy bogowie już do kupienia w nowej szacie graficznej, a ja koniecznie muszę w przyszłości powieść kupić i przeczytać. Dalej mamy Oblivion, i nawet jeśli okaże się to tą samą historią, to przeczytam, bo to Jennifer L. Armentrout, a od niej wszystko jest cudowne. Noc Kupały już w sklepach, a ja jeszcze nie przeczytałam Szeptuchy. Ale przynajmniej czeka na swoją kolei na półce, a to już jakiś początek! November 9, czyli kolejna książka od bestsellerowej Colleen Hoover. U mnie ta autorka zbiera skrajne opinie, ale co sądzę o najnowszej dowiecie się już wkrótce. Premiera, która mnie urzekła najbardziej, czyli Płytkie groby. Od tej autorki czytałam już Wielki Błękit, ale jest to jedyna z tych książek, o których oryginalnych wydaniach czytałam i postanowiłam przeczytać nawet po angielsku. A że ostatnio się dowiedziałam, że wychodzi u nas, to jeszcze lepiej. I ta okładka! Przedostatnia z feralnego 9. listopada to Nieuniknione, i ostatnia pozycja - Atrament i krew. Tak jak kiedyś Wydawnictwo Amber było jednym z moich ulubionych i miałam sporo książek, tak ostatnio coraz rzadziej sięgałam po ich pozycje. Najwyraźniej pora na powrót, oby pozycja okazała się tego warta. :)

23. listopada




To karygodne, ale mam aż 7 książek Maggie Stiefvater i ani jednej nie przeczytałam! Jednak coraz bardziej staram się unikać książkowych zamówień i nadrabiać to, co mi zalega na półkach, że i po jej pozycje w końcu sięgnę. Mam nadzieję, że Kruczy Cykl okaże się tak dobry, jak mówią.








W porządku, to tyle z listopadowych premier, które mnie interesują. Dorzucilibyście jeszcze coś?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz