11/09/2016

PATRONAT [PREMIEROWO]: Tylko ty mnie zrozumiesz



Tytuł: „Tylko ty mnie zrozumiesz
Autor: Samantha Young
Wydawca: Burda Książki
Data premiery: 09.11.2016
Ilość stron: 272


Po raz kolejny miałam okazję objąć książkę patronatem medialnym i po raz kolejny okazała się to wystrzałowa pozycja. Mowa o książce, która właśnie dziś ma swoją premierę. Z przyjemnością przedstawiam Wam Tylko ty mnie zrozumiesz, Samanthy Young, kontynuację bestsellerowej powieści Żyj szybko, kochaj głęboko, która premierę miała stosunkowo niedawno, bo dwa miesiące temu. Czy drugi tom duologii był równie poruszający, co pierwszy?W poprzednim tomie poznaliśmy Charley i Jake'a, którzy mieli dosyć burzliwą historię, jednak ostatecznie udało im się pogodzić, wyprostować sprawy i w miarę wszystko ustabilizować. Tutaj, w drugiej części, sytuacja nam się trochę zmienia, bo Charley z niewiadomych powodów postanawia zerwać kontakt z Jake'iem, postanawia zakończyć ich związek, i nikt nie wie dlaczego, ani sam Jake nie wie dlaczego, ani czytelnicy nie mają żadnych sugestii, co też takiego mogło się wydarzyć, że dziewczyna, bądź co bądź, postanowiła zrezygnować ze swojego szczęścia. 

Mamy tutaj dwa rodzaje rozdziałów, czyli jedne opisujące teraźniejszość, co się dzieje tu i teraz, po zerwaniu Charley z Jake'iem,a drugie to cofnięcie się parę miesięcy wstecz, czyli taka jakby retrospekcja, cofamy się te kilka miesięcy wstecz i śledzimy wydarzenia, które miały miejsce po pierwszym tomie, czyli m.in. sytuację sprzed pewnego zdarzenia, kiedy to Charley zadecydowała, że musi rozstać się z Jake'iem. 

Jestem bardzo zadowolona z tego, że autorka nie daje nam tutaj żadnych podpowiedzi, co też się wydarzyło pomiędzy Charley i Jake'iem i dlaczego ona postanowiła z nim zerwać, bo wiadomo, że ona cierpi, że chce tego rozstania. W końcu po tych paru latach i po całej ich historii, kiedy już wszystko wskazywało na to, że będzie pomiędzy nimi okej, nagle coś się stało i sami nie wiemy co. To jest trochę frustrujące, ale w taki fajny sposób, bo autorka nie przedstawia tego jako typowej powieści new adult i nie jest to takie bardzo schematyczne. Mamy tutaj tak naprawdę historię dwójki ludzi, ich szczęścia i tej siły wyższej, która jednak nie pozwala im być razem, i, wiem, to brzmi strasznie dramatycznie, ale to zupełnie nie o to chodzi.

Chciałabym, żebyście wiedzieli, że nie jest to typowe new adult, z czego jestem zadowolona, bo jakby to było rzeczywiście typowe new adult, to pewnie nie dotrwałabym nawet do połowy, a to jest coś, co się czyta naprawdę bardzo szybko. Książka liczy sobie nieco ponad 250 stron, które można pochłonąć w jeden dzień, w parę godzin. Jestem pewna, że Tylko ty mnie zrozumiesz spodoba się fanom twórczości Colleen Hoover, czy Estelle Maskame. Styl autorki może tylko cieszyć czytelnika, nie ma tutaj mdłych porównań, nie ma tu wielkich, przerysowanych sytuacji, typowych dla new adult, które powodują, że człowiekiem trzęsie i które są tak infantylne i głupie, że po prostu nie da się ich czytać. Samantha Young naprawdę się postarała, napisała fantastyczną historię. Jest to taka fajna pozycja na jesień, której nie zapomni się w momencie odłożenia jej na półkę, a wręcz przeciwnie, pozostanie w pamięci na długo i będzie się wyczekiwać kolejnych książek autorki z niecierpliwością, tak jak ja to robię teraz.

Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona, bo nie spodziewałam się aż tak dobrej lektury, zwłaszcza że jest to gatunek, który ostatnio dosyć często mnie irytuje. I w dodatku ta cudowna oprawa graficzna! Książka jest niesamowicie miękka, sprężysta, jeśli tak to mogę określić. Jeśli choć raz mieliście do czynienia z książkami wydawnictwa Egmont, trzymaliście w dłoniach coś od nich, to powinniście rozumieć. W każdym razie, właśnie tak powinno się wydawać książki. Wtedy świat [i nasze domowe książkowe biblioteczki] byłby piękny!

Recenzja video plus konkurs ---> KLIK


Za współpracę przy książce dziękuję Wydawnictwu Burda Książki :)

Znalezione obrazy dla zapytania burda ksiazki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz