10/28/2016

Dziewczyny wyklęte 2





Tytuł: ,,Dziewczyny wyklęte 2
Autor: Szymon Nowak
Wydawca: Fronda
Data premiery: 18.05.2016
Ilość stron: 554



Nieregularne posty? Dajcie mi chwilkę... no właśnie. Zaczęły się schody, ale zdążyłam się już przyzwyczaić do uroków klasy maturalnej. Jednak moja obecna sytuacja nie sprawia, że mam mniejszą ochotę na czytanie i pisanie, co to to nie. Wręcz przeciwnie, ale tego chyba i Wy sami doświadczyliście na własnej skórze, ten paradoks, im mniej czasu wolnego macie, im więcej pracy i wszelkiego rodzaju zajęć, tym bardziej łapie Was ochota na coś do czytania, na rynku książkowym ukazują się coraz to ciekawsze pozycje. I jak tu nie czytać? 

Jakiś czas temu postanowiłam sobie, że będę sięgać po więcej klasyków literatury, ba, w ogóle zacznę je czytać bo do tej pory styczność z nimi była znikoma. Zdecydowałam się również częściej sięgać po bardziej wartościowe pozycje, nie tylko takie dla zabicia czasu, ale z których mogłabym wiele wynieść. Różnie mi to wychodzi, ale jestem zadowolona, bo udało mi się przeczytać pozycję o temacie, który nurtuje mnie od dawna. Dziewczyny wyklęte 2 już za mną.

Powiedzmy sobie szczerze, książki traktujące o wojnie, powstaniach nie goszczą na codzień ani na moim blogu, ani w mojej domowej biblioteczce. Goniąc jedną fantastyczną młodzieżówkę za drugą nie mam specjalnie czasu na inne pozycje, i tak jestem zmuszona wybierać te, które ciekawią mnie najbardziej, bo wiadomo, że nawet jeśli część zakupię i odłożę ich lekturę na później, to nie uda mi się zapoznać od razu ze wszystkimi. W tym wszystkim odkładam coraz to nowsze bestsellery z innych gatunków "na później". Tak jak z listą książek BBC, muszę i chcę przeczytać wszystko z listy, ale za parę, paręnaście lat, żeby je bardziej docenić, bo wiem, że w tej chwili nie do końca mogłoby się to wydarzyć. Jednak gdy pojawiła się możliwość by przeczytać Dziewczyny wyklęte 2, postanowiłam gdzieś znaleźć czas na ich lekturę. Wybaczcie Maas i Stiefvater, co się odwlecze to nie uciecze.

Nie będę ukrywać, nie jest to pozycja, która wciąga i z którą zarywa się noce. A przynajmniej ja nie jestem osobą, która z takimi powieściami lekko żyje, żeby móc naprawdę wgłębić się w lekturę potrzebowałam ciszy, spokoju i skupienia. Tak żeby żadne cenne słowo mi nie umknęło, bo tak jak w fantastyce można pomijać przydługie opisy, tak przy czymś mającym związek z historią nie chciałam przeoczyć ani litery.

Nie dane mi było (jeszcze!) przeczytać pierwszej części opowieści o wspaniałych i walecznych bohaterkach. Z tego co mi wiadomo były tam opisane te "popularniejsze". Tu może i mamy do czynienia z mniej znanymi społeczeństwu, ale równie ważnymi, równie szalenie odważnymi. 

Jeśli możemy być z czegoś dumni, to właśnie z ludzi, którzy mimo wszelkich przeciwności losu walczyli o to, co mamy dziś. Chciałoby się powiedzieć, że w obliczu trudnych sytuacji zachowalibyśmy się tak samo, ale prawda jest taka, że tego nie wiemy i wiedzieć nie będziemy, póki nie dozna się tego bezpośrednio (oby nie). Nie dziwię się, że pierwszy tom stał się takim bestsellerem, jeśli został napisany w podobnym stylu co drugi. Autor wykonał solidną robotę, historie dziewczyn wyklętych przedstawione są w narracji pierwszoosobowej, co udanie podkreśla realizm i okrucieństwo wojny, okresów powojennych; jak i mamy do czynienia z narracją trzecioosobową, poznajemy kolejne fakty z życia postaci. Całości dopełniają świetnie załączone materiały, jak zdjęcia, dokumenty. 

Kiedy już się zacznie czytać, to nawet jeśli nie ma tego uczucia, co w przypadku książek rozrywkowych, chce się czytać. Ale do lektury ciągnie nas coś znacznie głębszego, bardziej zakorzenionego w sercu. Odczuwa się wręcz nienamacalną potrzebę poznania historii dziewczyn wyklętych. I bardzo dobrze, bo warto, bo trzeba je znać. Nie mogę się doczekać, kiedy uda mi się przeczytać tom pierwszy.


Za możliwość zapoznania się z pozycją dziękuję Księgarni Internetowej Platon24








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz