7/22/2016

Ponad wszystko



Tytuł: ,,Ponad wszystko
Autor: Nicola Yoon
Wydawca: Dolnośląskie
Data premiery: 18.05.2016
Ilość stron: 328


Taka sytuacja: czytam i jest naprawdę ciekawie, chcę wiedzieć, co dalej, nie nudzę się, bo historia wydaje się być oryginalna, ale coś jest nie tak. Nie przebieram nogami z niecierpliwości, moje oczy nie śledzą nieustannie stron powieści. Nie czuć silnego przyciągania, co przełożyło się na tempo czytania, lektura rozwlekła się na trzy tygodnie. Trzy tygodnie brzmią strasznie, jeśli zazwyczaj czytam jedną książkę trzy dni, a teraz, podczas wakacji nawet jeden dzień. Dlaczego lektura Ponad wszystko trwała tak długo?

Madeline cierpi na specyficzną chorobę - ma alergię na wszystko. Kojarzycie historię chłopca z bańki? Cóż, w jej przypadku jest podobnie. Całe dotychczasowe życie dziewczyna spędziła w swoim domu, szczelnie oddzielonym od świata zewnętrznego, zabezpieczonym przed wszelkimi zarazkami. Słowem, jest kompletnie odizolowana od społeczeństwa, któremu może się przypatrywać tylko i wyłącznie przez grubą szybę, jedynymi osobami, z którymi ma kontakt są jej mama i pielęgniarka.

Nastolatka wie, że z jej wrodzonym brakiem odporności i tak nie jest źle, mogło być gorzej. Mogła nie mieć tak dobrze przystosowanego do niej domu, mogła nie być otaczana tak troskliwą opieką, mogła już dawno leżeć kilka metrów pod ziemią. Maddie nie jest typem oburzonej na świat męczennicy niewdzięcznicy. Docenia to co ma, ale czasami nadchodzi ją żal, że nie może być taka jak inni, że nie może spotykać się ze znajomymi i normalnie uczęszczać do szkoły, a nie za pośrednictwem łącza internetowego. Tego typu myśli nasilają się, kiedy tuż obok wprowadzają się nowi sąsiedzi. Olly, miłośnik parkouru, czarnych ubrań i matematyki namiesza w stabilnym życiu Madeline i już nic nie będzie takie same.

Mam problem z tą powieścią. Lubię ją, naprawdę. Jest niesamowicie urocza i słodka. Czasami smutna. Ale to tyle. Powieść Nicoli Yoon Ponad wszystko zauroczyła mnie, ale nie oczarowała czy zachwyciła. Była po prostu urocza. Lekka historia na lato o uczuciu, relacji, która teoretycznie nie powinna istnieć, która nie ma szans na przetrwanie, a która jednak się nawiązała między Madeline i Olly'm.

Ciężko powiedzieć coś więcej o książce, kiedy można ją określić dwoma, trzema zdaniami. Chociaż wyszło, że ociągałam się z lekturą, to jak już się w końcu skusiłam do czytania, leciało szybko i łatwo. Nie jest to obszerna powieść, a czytanie wydaje się upływać jeszcze szybciej przez sporą ilość grafik wykonanych przez męża Nicoli Yoon, Davida. Podsumowując, Ponad wszystko warto przeczytać, to idealna książka na lato.


Za książkę serdecznie dziękuję księgarni Taniaksiazka.pl



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz