6/15/2016

Teraz albo nigdy



Tytuł: ,,Teraz albo nigdy
Autor: Sarah Dessen
Wydawca: HarperCollins Polska
Data premiery: 18.05.2016
Ilość stron: 384


Wakacje nadchodzą wielkimi krokami (no, może nie tak określiłabym 15-stopniową pogodę z przelotnymi opadami, ale fakty faktami). A jak wakacje, to i lekkie wakacyjne powieści! Długie godziny spędzone wedle upodobania, czy to bardziej czy mniej aktywnie, z książką, która nie koniecznie jest szkolną lekturą. Czy powieść Sarah Dessen powinna trafić do zestawienia wakacyjnych czytadeł? Czy się nada; odpręży czytelnika, zadowoli? O tym słów kilka już teraz!

Macy mimo młodego wieku musi sprostać oczekiwanym powszechnie wymaganiom. Nie może stać się utrapieniem dla matki, która i bez szaleństw córki jest w rozsypce, przeżywa właśnie śmierć męża. Macy ma zatem tylko jedno, nieskomplikowane zadanie. Być idealną. Banalne, czyż nie? Powinna być idealna, sama jest dla siebie najbardziej rygorystycznym sędzią. Macy spotyka się zatem z zapatrzonym w siebie nerdem, w szkole jest prymuską, a przed mamą zgrywa uśmiechniętą nastolatkę. Można powiedzieć, że cierpi podwójnie, straciła przecież ojca, a stara się robić wszystko, by nie okazać jak bardzo sama przeżywa rodzinną tragedię. Nie może sobie pozwolić na słabość, to ona musi być tą silniejszą. Ale czy to konieczne? Czy naprawdę musi zachowywać się jak najrozsądniejszy człowiek na świecie, planować wszystko co do minuty? Czy życie da się tak kontrolować?

Zostawiając na chwilę oczywistość, że w życiu niczego nie można być pewnym, choćby nie wiadomo jak dokładne były plany; jaki sens ma przewidywalne, "idealne" życie, z którego nawet nie czerpiemy radości? Czy warto spisać nasze jedno, jedyne życie na straty, czyniąc je "perfekcyjnym"? To  t w o j e  życie. Kochaj, pomagaj, ale też  ż y j . Nie zapominaj o tym!

Pierwsze spotkanie z twórczością Sarah Dessen uważam za jak najbardziej udane. Autorka porusza bardzo ważne tematy, skłania do refleksji. Dessen przeplata lekką opowiastkę z realistycznymi sytuacjami. Czytelnik ma wrażenie, że autorka jest po prostu dobrym obserwatorem, że przygląda się życiu kilku osób i zgrabnie przelewa wszystko na papier - tak dobrze poradziła sobie z wykreowaniem świata przedstawionego i bohaterów. Co nie znaczy, że jest to nużąca i pesymistyczna powieść. W Teraz albo nigdy oprócz pouczających lekcji znajdziemy humor, młodzieńczą delikatność.

Mam wrażenie, jakbym już kiedyś czytała coś podobnego, co trochę osłabiło mi przyjemność z lektury, niemniej wciąż jest to dobra powieść. Fani Greena, Forman nie powinni czuć się zawiedzeni. To jednocześnie czarująca, co pouczająca książka, więc tak, uważam, że idealnie nadaje się na wybranie jej jako jednej z wielu wakacyjnych czytadeł.

Fajnie, że nie jest to jakaś bezsensowna opowieść z nużącym happy endem, że jest prawdziwie, życiowo. Oklepana odmóżdżacze też jakieś funkcje spełniają, ale znaczniej przyjemniejsza w odbiorze jest książka, która oprócz zajęcia uwagi odbiorcy, może go też czegoś nauczyć.

7/10

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska
Logo Harper Collins

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz