5/01/2016

We The Generation




Tytuł: „We The Generation” 
Wykonawca: Rudimental
Data premiery: 02.10.2015 
Dystrybutor: Warner Music Poland


Szczerze nie cierpię muzyki elektronicznej. Nie rozumiem współczesnego zachwytu nad nią, ciągłego odsłuchiwania tych samych kawałków w każdym miejscu życia społecznego. Nawet jeśli są to różne utwory, to dla mnie zlewają się w jedno. Bo co w tym charyzmatycznego? Co poruszającego, wywołującego całą gamę emocji? Tylko puste łubudubu, towarzyszące rutynie, zbitek dźwięków, remixów. Dlaczego zatem zdecydowałam się na płytę Rudimental?

Mowa o grupie brytyjskich DJ-ów, tak, dobrze widzicie. Czterech muzyków i producentów muzycznych; zespół w składzie Piers Agget, Kesi Dryden, Amir Amor, DJ Locksmith. Gatunek, którego w miarę możliwości unikam ze wszystkich sił wpadł w moje ręce w postaci krążka We The Generation. I wiecie co? Wcale nie było tak strasznie.

Samą burzę oklasków grupa powinna dostać za fakt, że krew mnie nie zalewała przy odsłuchiwaniu. Czasami aż mną trzęsie przy bitach muzyki elektronicznej, taką mam awersję. A We The Generation odebrałam całkiem pozytywnie. Tak wiosennie choć premiera książka odbyła się jesienią. Wystarczy spojrzeć na barwy okładki, żeby poczuć wiosnę, rześkość. 

Nie jest to może strzał w dziesiątkę, ale płyta dobrze mi się przysłużyła. Jak nigdy nie włączam podkładu muzycznego podczas czytania książek, tak w przypadku Rudimental i We The Generation jakoś automatycznie poszło. Ani się obejrzałam, a przesłuchałam całą płytę. Zdecydowanie najbardziej spodobał mi się kawałek z Ed'em Sheeran'em - Lay It All On Me. Spodobał mi się także We The Generation z wokalem Mahalii, aż można poczuć wakacje.

Nie wiem, co więcej mogę Wam opowiedzieć o tej płycie. W którymś momencie poczułam znużenie, jak to w moim przypadku bywa przy tym gatunku, ale jeśli ktoś jest fanem takiejże muzyki, czy samej grupy Rudimental, powinien być zadowolony.

Na obecną chwilę chyba skończę z muzycznymi eksperymentami i w stu procentach będę trzymać się klasycznego rocka, ale kiedyś, kto wie. 

6/10

Płyta dostępna na empik.com

Sklep internetowy empik.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz