4/15/2016

Namiętna gra



Tytuł: ,,Namiętna gra
Autor: Alice Clayton
Wydawca: Pascal
Data premiery: 16.03.2016
Ilość stron: 348


Nikt nie lubi zawoalowanych opisów, rekomendacji jaka to książka nie jest świetna i zabawna, ha ha ha, boki zrywać, kiedy nie jest to prawdą. Osobiście przeszkadza mi to najbardziej, kiedy wszyscy, autor, redakcja, czytelnicy z blurbów, obiecują mi coś z humorem, a wychodzi ni to drętwe, ni to sztuczne, nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Takiego rozwoju sytuacji bałam się, gdy decydowałam się na Namiętną grę Alice Clayton. Fakt faktem, że rzeczywiście był całkiem zabawnie. Przynajmniej z początku, później zaczęłam załamywać ręce.

Autorka przedstawia nam szaloną rudowłosą trzydziestotrzylatkę, kobietę, która postanawia dać sobie drugą szansę. Grace chce po raz drugi spróbować swoich sił w Hollywood, gdzie przed laty poniosła klęskę. W związku z tym przeprowadza się do swojej najlepszej przyjaciółki, Holly, pracującej jako agentka w branży aktorskiej, wyławiającej młode talenty. Grace zastanawia się, czy nie jest za późno na debiut w Hollywood. Wie, czego pragnie jej serce, ale czy będzie w stanie walczyć? Czy może podda się jak przed laty? Robi się coraz ciekawiej, kiedy wokół Grace zaczyna kręcić się podopieczny agencji Holly, wschodzący gwiazdor filmowy, Jack Hamilton. Dziewięć lat młodszy od rudej.

Książka określana jest jako rudowłosa wersja Bridget Jones. Szczerze? Nie cierpię Bridget, próbowałam się do niej przekonać wielokrotnie, ale za każdym razem kończyło się to fiaskiem. Ani nie przypadła mi do gustu fabuła, ani tym bardziej sama bohaterka, która działała na mnie bardzo odpychająco. Więc porównanie Grace do Bridget... cóż, nie zachęcało mnie. Ale biorąc po uwagę opis, postanowiłam zaryzykować.

Widok pochlebnych opinii - działa pozytywnie. Ale kiedy okazują się one jak najbardziej uzasadnione, tym bardziej się cieszę. Grace jest niezwykle przebojową i energiczną osobą, a w dodatku widać, że nie brakuje jej rozsądku. Jest pocieszna i zabawna, nie raz śmiałam się z jej wypowiedzi. Jack Hamilton także jest niczego sobie. Wschodząca gwiazda Hollywood z olejem w głowie. Uroczy i z poczuciem humoru. Z przyjemnością czytałam początek ich relacji, zdarzeń. Niestety, druga połowa książki wypadła znacznie słabiej.

O tyle o ile przed zacieśnieniem relacji dialogi Grace i Jacka były rozbrajające i rozczulające, a emocje buzowały w powietrzu, tak później zrobiło się okropnie ckliwie. Okropnie, okropnie, aż nie do zniesienia. W dodatku jakby Alice Clayton wpadła w błędne koło, co chwilę powtarzała te same akcje, wszystko się kręciło wokół Grace, Jacka, seksu, ich relacji. Autorka nie wnosiła nic nowego, a jedynie raczyła czytelników słodkościami. Wątek aktorstwa zszedł zupełnie na drugi plan, brakowało też bardziej wyrazistych, czy w ogóle jakichkolwiek, postaci drugoplanowych. Bo było ich w sumie tyle, co kot napłakał, policzyć można na palcach jednej ręki. 

Samo zakończenie też było bez wyrazu, nijakie. Jeśli ktoś lubi bardziej naiwne, ckliwe czytadła, o relacjach bez komplikacji, to polecam Namiętną grę. To lekka powieść, czyta się ją bardzo płynnie. Bardziej wymagającym czytelnikom odradzam.

6/10

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Pascal

Logo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz