1/04/2016

Harry Potter i Kamień Filozoficzny



Tytuł: „Harry Potter i Kamień Filozoficzny
Autor: J.K. Rowling
Wydawca: Media Rodzina
Data premiery: 07.10.2015
Ilość stron: 246

Są książki, które absolutnie nie podlegają ocenie, są poza wszelką skalą. Takie, z którymi się dorastało, które tworzą nieodłączną część naszego życia, osobowości. Które są jak starzy przyjaciele. Dla mnie, jak pewnie dla wielu Potterheads, książki Rowling to jeden z cudów świata. Nie tylko dla dzieci; wzruszające, głębokie, pełne motywów literackich. Przekazujące piękne wartości, a i ukazujące je w przystępny sposób. Nie będzie to typowa recenzja, bo któż nie zna Harry'ego Pottera? Chcę raczej przybliżyć Wam to piękne ilustrowane wydanie i, na swój sposób, podziękować Jo.


Dzięki nowemu wydaniu kolejne pokolenie może czuć się zachęcone do sięgnięcia po książkę. Ostatnio miałam okazję przypomnieć sobie niezwykłą ekranizację, znów zaczęłam poniekąd żałować, że urodziłam się w tych czasach, w sferze konsumpcjonizmu, wiecznego narzekania i multikulti. Gdzie się podziała indywidualność narodowa? Gdzie różnorakie zakątki, odmienne od siebie, każde piękne na swój sposób? Niedługo zniknie cała kultura łacińska, co śmieszniejsze, dążą do tego sami Europejczycy. Ale dzięki Jo jestem wdzięczna, że urodziłam się te kilkanaście lat temu. Bo poznałam fantastyczną serię, niosącą wiarę, siłę.

Harry Potter to coś więcej niż książki, ale zrozumie to dopiero ten, kto się z nimi zapoznał. To coś niesamowitego, to historie, które trzymają się nas całe życie. A teraz kolejne dzieciaki mogą dołączyć do grona czarodziejów. Jim Kay bardzo dobrze przedstawił świat magii za pomocą ilustracji. Po przeglądnięciu zagranicznych okładek Harry'ego (nie ilustrowanego) obawiałam się, że i tu bohaterom mogą być doczepione wielkie nosy, że sylwetki będą istnymi karykaturami, a całość zamiast zachęcić, odrzuci potencjalnych nabywców. Ale możecie  być spokojni, obrazki są miłe dla oka i bardzo przyjemnie jest zagłębiać się po raz pierwszy , czy enty w świat magii.

Książka posiada fantastyczną obwolutę. To, co widzicie w internecie, to właśnie ona, natomiast pod nią kryje się delikatna wersja, z drobną Hedwigą pośrodku, wszystko utrzymane w stonowanych barwach. Natomiast wewnątrz czekają ozdobniki, ilustracje wplecione w tekst, jak i te stanowiące osobną całość, nie raz zajmujące całą stronę. Tekst jest utrzymany w dwóch kolumnach, czcionka jest większa, a i sama książka nie ma standardowych wymiarów, więc gdyby trzymać się wielkości liter z przeciętnej książki, to ilustrowane wydanie Harry'ego byłoby o połowę cieńsze. 

Z serią J.K. Rowling świat stał się piękniejszy. Książki niosą niezwykłą życzliwość, pokazują uśmiech nawet w sytuacjach przepełnionych cierpieniem po brzegi. Jestem pełna podziwu dla autorki, że stworzyła coś, co na długie lata utrzyma się w kulturze, w pamięci. Fakt, że przygody Harry'ego są jednymi z najczęściej czytanych książek na świecie ani trochę mnie nie dziwią. Bo w ten delikatny sposób Jo pokazała wiele prawd, funkcjonowanie dzisiejszego świata, ale i ponadczasowe aspekty. To książka, którą powinien przeczytać każdy, nawet jeśli uparcie zapiera się przed Harry'm i rzuca obelgi w każdy możliwy sposób,  choć o serii nie ma tak naprawdę najmniejszego pojęcia. Jeśli nie dla akcji, to niech to zrobi dla wartości niesionych przez książki.

Uroczyście przysięgam, że póki żyję, póki żyją Potterheads, żyć będzie i Harry. Was postaram się zachęcić jeszcze do nabycia książki poniższymi zdjęciami. ;)

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz