11/30/2015

Konkurs z Kosogłosem. Real or not real? Real.


Igrzyska Śmierci pokochały tłumy. Powstał fandom, fani trylogii zaczęli się zrzeszać. Zdaje się, że jeszcze nie tak dawno czekało się na poszczególne kontynuacje w wersji papierowej. A już teraz jesteśmy po ostatniej ekranizacji. Z tej okazji, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Media Rodzina, zapraszam każdego do konkursu, gdzie można wygrać trzeci tom, Kosogłosa w edycji limitowanej. 

11/29/2015

Szczygieł



Tytuł: „Szczygieł
Autor: Donna Tartt
Wydawca: Znak
Data premiery: 06.05.2015
Ilość stron: 839

W końcu zaczęłam realizować swoje postanowienie, by czytać także klasyki, książki, które zdobywają uznanie, nagrody na całym świecie, fenomeny literackie, nie tyle, co na próbę, ale w ogóle by jakoś po części ukierunkować się na może bardziej wymagającą lekturę. Z pewnością nie przestawię się na tego typu pozycje na stałe, a przynajmniej jeszcze nie. Sporo mi brakuje do prawdziwej dojrzałości emocjonalnej, jestem jeszcze nieletnia, co ja mogę powiedzieć o prawdziwym życiu? Ale już teraz staram się stopniowo odkrywać nowe rzeczy. Tak trafił do mnie Szczygieł, którym cały świat jeszcze nie tak dawno się zachwycał. Przyznam szczerze, że bałam się tej lektury. Raz, bo, jak już wspomniałam, to coś nowego, a dwa - zazwyczaj czytam książki, które mają 300-400 stron, a tu ponad dwa razy tyle. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

11/25/2015

Kosogłos część 2




Tytuł: Kosogłos. Część 2
Reżyser: Francis Lawrence
Data premiery: 20.11.2015 (Polska), 04.11.2015( świat)
Czas trwania: 2 godz. 25 min.

Kiedy siedem lat temu Igrzyska Śmierci pojawiły się na półkach sklepów nikt nie wróżył im tak spektakularnego sukcesu. Kto by się spodziewał, że filmy wojenne i reality show staną się tak potężną inspiracją dla Suzanne Collins, że świat na długo zapamięta tę autorkę. Cóż, teraz można też śmiało przyznać, że i ekranizacje nie dadzą o sobie zapomnieć.

Pierwszy film, Igrzyska Śmierci, można odebrać jako całkiem niezłe wprowadzenie widza w świat Panem. Druga część – W pierścieniu ognia – znacznie podniosła poprzeczkę (w oczach niektórych osób, które mają już za sobą najnowszą ekranizację wciąż uchodzi za najlepszy film z serii), zauważalna była w tym wszystkim zmiana reżysera, który niewątpliwie powinien prowadzić filmowe Igrzyska od samego początku. Niestety słabiej wypadła pierwsza część Kosogłosa, pojawiły się opinie, że nie powinno się ostatniej części dzielić na dwie, że spokojnie mogłoby się je połączyć, bo pierwsza odsłona okazała się ”zagrzewaczem do boju”, wstępem do wydarzeń, które postanowiono pokazać w czwartym i ostatnim już filmie. A co powie tłum na Kosogłosa część 2? Osobiście stwierdzam, że jest to najbardziej udana filmowa odsłona Igrzysk.

11/22/2015

Zaczekaj na mnie



Tytuł: „Zaczekaj na mnie
Autor: J.Lynn (Jennifer L. Armentrout)
Wydawca: Amber
Data premiery: 04.03.2014
Ilość stron: 382



Znalezienie cudownej lektury , która nie będzie marnotrawstwem czasu to świetna sprawa. Zresztą to każdy zna z autopsji. Kiedy czujesz, jakby autor znał cię na wylot, gdy nawet krótkie słowo zdaje się być stworzone właśnie po to, by pojawić się w książce, gdy zastanawiasz się, skąd na miliony booków ten autor zna przepis na idealną książkę?! Jakby każdy pojedynczy wyraz miał swoje miejsce zapisane gdzieś tam w górze. I czy to w ogóle możliwe, czy po prostu, no nie wiem, śnisz, jesteś zmęczony, czy ktoś ci czegoś nie dosypał czasem do szklanki. Ciężko się później po czymś takim otrząsnąć, ale jak już kac książkowy mija, lubię zrobić pewną rzecz. Sprawdzić autora. Z natury jestem raczej nieufna, poza tym, to niemożliwe, żeby książka nie zawierała wad (choć uznaję wyjątki). W takiej sytuacji czytam coś innego tego samego pisarza, najlepiej jeszcze inny gatunek. I tak w przypadku J.Lynn, czy też może szerzej znanej jako Jennifer L. Armentrout postanowiłam przeprowadzić taki test. Z autorką zapoznałam się dzięki książce Opal, którą absolutnie pokochałam. Czułam jakby Jen balansowała na niebezpiecznej granicy pomiędzy dwoma pomyłkami. Niewiele brakowało, by książkę bardzo, bardzo pogrążyć, ale jej udało się znaleźć złoty środek i napisała serię Lux najlepiej, jak tylko się dało.

11/14/2015

Tajemny Ogień




Tytuł: „Tajemny Ogień
Autor: C.J.Daugherty, Carina Rozenfeld
Wydawca: Otwarte
Data premiery: 21.10.2015
Ilość stron: 380


Nie tak dawno pisałam o dawaniu autorom drugiej szansy. Wiąże się to ze swego rodzaju trudem, wymaga od czytelnika zaufania. I choć już nie raz się przejechałam na czymś takim, C.J. postanowiłam zaufać ponownie. I wiecie co? Nie zawiodłam się.

11/12/2015

Chodząca katastrofa



Tytuł: „Chodząca katastrofa
Autor: Jamie McGuire
Wydawca: Albatros
Data premiery: 05.08.2015
Ilość stron: 496


Kiedy rozniosła się wieść, że Jamie McGuire zdecydowała się napisać kolejną książkę, właściwie nieróżniącą się niczym od Pięknej katastrofy poza narratorem, aż ciężko było w to uwierzyć. Bo który autor z „czystej dobroci” skazywałby czytelników po raz kolejny na takie męki, jakie miały miejsce w przypadku pierwszego tomu? A może autorka jest sadystką ? Trudno znaleźć logiczny powód, dla którego zdecydowała się na powtórkę z rozgrywki.

Pisanie tej samej historii, ale z perspektywy drugiego bohatera, na przestrzeni ostatnich lat zrobiło się dość popularne. Ale grunt to nie podawać czytelnikom kolejny raz tego samego – autor powinien nadać powieści osobliwego charakteru, niech nie będzie ona beznadziejnym przykładem marnotrawstwa papieru! Najwyraźniej tutaj histeryczne nawoływania nie pomogły i nie dość, że Jamie McGuire po raz drugi wystawiła czytelników na spotkanie z jednymi z najbardziej irytujących bohaterów wszech czasów, to jeszcze nie wyciągnęła ani jednego wniosku z pracy nad poprzednim tomem. Znów rozczarowała, może tym razem nawet bardziej. A mówi się, że człowiek uczy się na błędach…

11/05/2015

Zapowiedzi - Listopad 2015



I zleciał kolejny miesiąc. Listopad się zaczął, a ja jeszcze nie miała kiedy przedstawić zapowiedzi. W tym miesiącu mniej niż poprzednio, ale równie interesująco. A przynajmniej takie mam przeczucia.

11/02/2015

Wróć, jeśli pamiętasz



Tytuł: „Wróć, jeśli pamiętasz
Autor: Gayle Forman
Wydawca: Nasza Księgarnia
Data premiery: 14.01.2015
Ilość stron: 283


Drugie szanse potrafią ukazać człowiekowi, jak wiele można było stracić. Jak to dobrze, że zmieniło się jednak zdanie, że się spróbowało. Sama nie raz się o tym przekonałam, odrzucając pewne rzeczy, nie tyle same książki, co ogółem, to, co życie mi ofiarowało, przesuwając w czasie spotkanie z nimi bądź w ogóle z nich rezygnując, tak naprawdę ograniczałam sobie szczęście. Dając im drugą szansę trafiłam na wspaniałe perełki, które długo będę pamiętać. Niestety nie w każdym przypadku czeka nas miła niespodzianka. Niektóre sprawy nie są warte zachodu i słusznie się je odrzuciło na początku. Z przykrością informuję, że tak się stało przy Gayle Forman. Jestem zawiedziona, bo chodzi to nie pierwszy taki raz z tą autorką. Przesuwałam lekturę pierwszego tomu, w końcu się za niego zabrałam - różowo nie było. Aktualnie raczej nie bawię się w powroty do serii, które mnie nie zadowoliły. Ale tej autorce postanowiłam dać kolejną szansę, bo i to tylko duologia, i obszerna nie jest. A poza tym są ludzie, którym jednak książki Gayle Forman się podobają. Niestety, książka okazała się równie interesująca, co tom pierwszy (recenzja). Czyli w sumie niezbyt warta uwagi.

11/01/2015

Wyznania Randkowiczki



Tytuł: „Wyznania randkowiczki
Autor: Rosy Edwards
Wydawca: Zysk i S-ka
Data premiery: 28.09.2015
Ilość stron: 392


Czasami dobrze jest zrobić sobie przerwę od aniołów i demonów, zombiaków, kosmitów, czy wróżek. Wziąć się za coś zupełnie innego. Coś całkowicie normalnego, realistycznego. Takie z życia wzięte. I tak jakoś tym razem trafiłam na Wyznania randkowiczki. Oczekiwałam zabawnej historii o zabawnej kobiecie. Cóż, zobaczmy, co się działo.