10/31/2015

Stosik - Październik 2015



Upaprana mąką stwierdziłam, że nawet mimo szumu związanego z rodzinnymi spotkaniami muszę pokazać Wam październikowy stosik, nie ma tak, że będę kogokolwiek zaniedbywać. Czyli krótko o tym, jak w październiku puściły mi hamulce i w środku nocy zamawiałam podręcznik do polskiego. Plus "parę" książek do towarzystwa...

10/30/2015



Tytuł: „Z archiwum Polskiego Radia: Polski Big-Beat. Lata 1962-1964. Volume 2” 
Wykonawca: Various Artists
Data premiery: 15.05.2015 
Dystrybutor: Firma Księgarska Olesiejuk



Uwielbiam zagłębiać się w przeszłość, poznawać kulturę, obyczaje, poglądy, dowiadywać się jak ludzie żyli, jakie mieli sposoby na życie, pomysły. Jak to wszystko kiedyś funkcjonowało. Interesuje mnie zarówno odległy antyk, jak i oświeceniowy klasycyzm, rokoko, czasy najnowsze. Z wielką przyjemnością przypatruję się każdej epoce. I, gdyby nie obranie biologiczno-chemicznej ścieżki, z pewnością zaczytywałabym się teraz w humanistycznych podręcznikach. Uważam że wszystkie ramy czasowe, bez względu na panujące wówczas normy społeczne, warte są uwagi. Po prostu fascynują mnie ich cechy charakterystyczne, radzenie sobie ze światem, biorąc pod uwagę także sytuacje polityczne i ekonomiczne. Tym bardziej cieszę się, że mogłam przysłuchać polskiemu big-beatowi.

10/28/2015

Czy wspominałam, że Cię kocham?



Tytuł: „Czy wspomniałam, że Ci kocham?
Autor: Estelle Maskame
Wydawca: Feeria
Data premiery: 21.11.2015
Ilość stron: 403

Bardzo chętnie wspieram debiuty, książki, które zapowiadają się bardzo dobrze, ale jednak potrzebują wsparcia, trochę jak niedoceniane perełki, którym trzeba pomóc, bo inaczej utoną w morzu głupiutkich, infantylnych pseudoksiążek. Taka Córka Zjadaczki Grzechów, niby geniusz literacki, a jednak niektórzy nawet o niej nie słyszeli. Niestety pełno jest takich poszkodowanych pozycji. A pierwszy tom DIMILY, czyli Czy wspomniałam, że Cię kocham?? Tej książki z pewnością nie mam zamiaru bronić.

10/26/2015

Drones



Tytuł: „Drones” 
Wykonawca: Muse
Data premiery: 08.06.2015 
Dystrybutor: Warner Music Poland


Do tej pory zespół Muse kojarzyłam jedynie z nazwy. Może umknęła mi kiedyś ich piosenka... Ale jakoś nie miałam okazji, by im się dokładnie przysłuchać, aż do teraz. 

Jak już część z Was pewnie wie z mojego ciągłego narzekania na dzisiejszą muzykę, gustuję głównie w latach 70. Rzadko sięgam po coś nowego (a przynajmniej nowszego w porównaniu do ww czasów). Jeśli już to robię, to albo gdzieś usłyszałam utwór wyjątkowo wpadający w mój gust, albo ciekawość nie pozwoliła mi postąpić inaczej.

10/24/2015

Agenda 21



Tytuł: „Agenda 21
Autor: Glenn Beck&Harriet Parke
Wydawca: Zysk i S-ka
Data premiery: 14.09.2015
Ilość stron: 334

Wielkie bum na dystopie już za nami. Opadło napięcie wokół Igrzysk Śmierci, czy Niezgodnej. A jednak książek z tego gatunku wcale nie ubywa. Autorzy ciągle dostarczają nam kolejnych historii osadzonych w alternatywnej przyszłości. Jak to się dzieje, że gatunek ten zyskał czytelniczą stabilność? Co skłania czytelników do sięgania po dystopie? Chęć rozrywki? Zamiłowanie do tego rodzaju opowieści? A może coś głębszego? Dystopie mają to do siebie, że są także pewną przestrogą dla ludzi. Czarne wizje mogą się urzeczywistnić, jeśli ludzie będą postępować tak, a nie inaczej, czy jeśli świat spotkają katastrofy podłoża naturalnego. Wszystkie mają z pewnością jedno wspólne przesłanie. Uważajcie.

10/21/2015

TAG #2 - Randka w ciemno


Pora odpowiedzieć w końcu na tag, do którego nominowały mnie już dwie osoby, Angelika i Kinga. Z tym tagiem spotkałam się po raz pierwszy, nigdzie wcześniej o nim nie słyszałam, ale myślę że jest ciekawy, więc zapraszam do czytania ;)

10/18/2015

Zima koloru turkusu



Tytuł: „Zima koloru turkusu
Autor: Carina Bartsch
Wydawca: Media Rodzina
Data premiery: 16.10.2015
Ilość stron: 452


Euforia, gdy natrafisz się na genialną książkę - niesamowite uczucie. Później, czekasz na kontynuację, masz nadzieję, że przynajmniej w połowie okaże się tak dobra, jak jej poprzedniczka. Próbujesz się też nastawić na awaryjną sytuację, tłumaczysz sobie, że fakt iż pierwsza okazała się papierowym cudem nie oznacza, że i druga taka będzie. Przecież wszystko się może zdarzyć. Czas płynie, może autor zmienił koncepcję, "zaktualizował" swój system wartości? Starasz się być gotowym na wszystko, ale jednocześnie wiesz, że stuprocentowe psychiczne przygotowanie się jest niemożliwe. Zwłaszcza, kiedy dostajesz coś takiego.

Wyniki konkursu



Prowadzenie bloga, dzielenie się z Wami emocjami po przeczytaniu książek bardzo wiele dla mnie znaczy. Tym bardziej cieszę się, że w tak licznym gronie zebraliście się i wzięliście udział w konkursie organizowanym z okazji pierwszych urodzin bloga na tej platformie. Banan pojawiał mi się na twarzy za każdym razem, gdy dostawałam mejla powiadamiającego o każdym kolejnym komentarzu-zgłoszeniu. Strasznie się cieszę, że spodobały Wam się nagrody, które wybrałam, bo do każdej z nich ktoś się zgłosił, na każdą znalazł się chętny. Niestety, spośród ponad 170 zgłoszeń musiałam wylosować jedno. (Ale już teraz zapowiadam, że częściej będę organizować takiego typu konkursy, jeśli cieszą się wśród Was entuzjazmem! ;) ). Kto wygrał?

10/17/2015

Nethergrim. Otchłanny




Tytuł: „Nethergrim. Otchłanny
Autor: Matthew Jobin
Wydawca: Jaguar
Data premiery: 13.05.2015
Ilość stron: 396



Jeśli chodzi o czytanie książek, wiek nie jest żadną przeszkodą. Jeśli jakiś nastolatek gustuje w czymś poważniejszym, bardziej ambitnym, to to czyta. Jeśli dorośli mają słabość do młodzieżówek, to nikt im nie zabroni po nie sięgnąć. Czasami, gdy sięgamy po pozycje ”spoza naszego przedziału wiekowego”, możemy doświadczyć czegoś zupełnie nowego, niespodziewanego rodzaju emocji, którego we właściwym nam wyborze lektur nie znajdujemy. Przy Nethergrimie czytelnik wraca do błogiego dzieciństwa, wypełnionego magią i pozytywnymi fantazjami.

10/14/2015

Sanremo Grande Amore



Tytuł: „ Sanremo Grande Amore” 
Wykonawca: Il Volo 
Data premiery: 16.06.2015 
Dystrybutor: Sony Music Entertainment


Aktualnie jestem w takim momencie swojego życia, że czego jak czego, ale słuchanego gatunku muzycznego jestem pewna. Wiem, co lubię, czego za nic w świecie nie zostawię, wiem, jaki rodzaj muzyki mnie napędza. Ale czasami miło jest, gdy zaskoczy mnie ktoś czymś spoza "kręgu".

Il Volo, pewnie jak spora część osób, które ich kojarzą, poznałam dzięki tegorocznej Eurowizji. Zazwyczaj nie bawię się w oglądanie tego rodzaju eventów, jestem świadoma, że Eurowizja już dawno przestała być konkursem piosenki, a stała się konkursem polityki. Nie zmienia to jednak faktu, że trafiają tam czasem naprawdę cudowne perełki, które, jak na gatunek, w którym śpiewają, spisują się znakomicie. Fakt, że zdarza im się nawet nie dostać do finału przemilczę. Dziś chciałabym opowiedzieć o jednym z moich tegorocznych odkryć eurowizyjnych. 

10/11/2015

Wybrana o zmroku



Tytuł: „Wybrana o zmroku
Autor: C.C.Hunter
Wydawca: Feeria
Data premiery: 27.08.2015
Ilość stron: 428


I kolejna już seria idzie w odstawkę. Mimo słabszych momentów, mimo jakichś niedociągnięć, to były też te wywołujące na twarzy wielki uśmiech, wspaniałe momenty. Te, dla których warto było czekać, które pozostawiały taki niedosyt w czytelniku, że w głowie pojawiały się szaleńcze myśli. Może nie jest to kultowa seria, na której podstawie nakręci się film, który okaże się hitem dekady i porwie za sobą miliony. Może nie jest jakoś szczególnie popularna. Ale mimo tego, że jej autorka nie nazywa się Collins ani Roth, nie ma większego cliffhangera, ani czegoś co kompletnie mnie dobiło, to Wodospady Cienia wspominać będę z uśmiechem na twarzy. To jedna z tych lepszych średnich serii, która, choć nie do końca przypada do gustu, to jednak pozostawia ciepłe uczucia. Czuję do niej sentyment i jestem naprawdę bardzo wdzięczna autorce, że zdecydowała się na napisanie jej.

10/04/2015

English Matters #54



,,English Matters" 
54/2015
Cena: 9,50zł


W końcu nadeszła chwila, kiedy i ja skusiłam się na wychwalany tak magazyn dla ludzi szlifujących swój angielski. Teraz, po zapoznaniu się z pierwszym [dla mnie] numerem English Matters nie wyobrażam sobie, żebym nie miała dożywotniej premiery tego magazynu. Wiedziałam, że ma on za zadanie pomagać uczącym się języka obcego, ale nie miałam zielonego pojęcia, że jest on złożony w tak prosty, przyswajalny dla czytelnika sposób. To nie jest taki zwyczajny bank słówek, które trzeba wykuć na pamięć. Sekret English Matters drzemie w fantastycznie skonstruowanych artykułach, które czyta się z zainteresowaniem, praktycznie nieświadomie przyswajając nieznane dotąd słówka.

10/03/2015

Serce ze szkła




Tytuł: „Serce ze szkła
Autor: Kathrin Lange
Wydawca: Muza
Data premiery: 23.09.2015
Ilość stron: 447

Egzemplarze przedpremierowe to świetna sprawa. Nie tylko wydawnictwa zyskują promocję książki jeszcze przed jej oficjalną premierą, ale i recenzent może czytać daną pozycję nim ktokolwiek inny będzie mógł ją zdobyć w księgarniach. Zawsze chętnie korzystam z tzw "szczotek", w miarę możliwości czasowych, i oczywiście gdy jestem książką zainteresowana. O Sercu ze szkła docierały do mnie sprzeczne sygnały. Z jednej strony, że jest to coś zupełnie nowego, że będę się świetnie bawić. Z drugiej nadchodziły ironiczne chichoty, opinie, że tego prawdopodobnie nie da się nawet tknąć. Która strona zwyciężyła?

10/01/2015

Stosik - Wrzesień 2015



Nadszedł czas, kiedy wreszcie mogę się z Wami podzielić cudami, które dotarły do mnie we wrześniu. Aż ciężko uwierzyć, że jeden miesiąc nauki już za mną, a to oznacza, że już miesiąc bliżej do wakacji, czyli bezkarnego czytania książek całymi dniami! Zacieszamy? 

Dawno nie miałam aż tylu pozycji, bo najwyraźniej w świecie nie wyrobiłabym, gdyby wszystkie były do recenzji. Ale nie ma pośpiechu, spora część pochodzi z wymiany z LC. Chociaż nie miałabym nic przeciwko siedzeniu w domu i czytaniu tego wszystkiego... Niestety, wychowawczyni pozwoliła nam tylko dwa dni chorować, zostają mi weekendy i te chwile, gdy książkę podręcznik przykryję książką.