9/30/2015

Zapowiedzi - Październik 2015


Ciężko w tym zabieganym dla mnie tygodniu znaleźć choćby chwilę, by na spokojnie usiąść, napisać recenzję, czy sprawdzić co tam w książkowym świecie słychać. Takie momenty były dosłownie znikome, w biegu, na wpółprzytomnie. Samego czytania w tym tygodniu było mało co, sprawdzian goni sprawdzian i nie mogłam sobie pozwolić na błogie zanurzenie się lekturze. I choć jutro mam kolejne sprawdziany, i to obydwa z wiodących przedmiotów rozszerzonych, mocno sobie postanowiłam, że chociaż zapowiedziami się z Wami podzielę! Tak więc, może trochę krócej, nie rozpisując się zbytnio, bo czas mnie goni, ale za to z sercem, zapraszam na październikowe zapowiedzi!

9/27/2015

Konkurs urodzinowy, czyli okrągły rok na blogspocie!



Dokładnie rok temu ostatecznie postanowiłam skończyć z blogowaniem na onecie i przeniosłam się na blogspota. Zwlekałam ponad rok, bo nie mogłam sobie wyobrazić, że odnajdę się na nowym panelu, już raz próbowałam i nie wyszło to najlepiej. Ale teraz widzę, że była to najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć. I żałuję, że tak długo się wahałam. Bo blogspot to jedna z najwspanialszych rzeczy w moim życiu. Mam nadzieję, że nagrody zostały wybrane adekwatnie do mojej wdzięczności do Was. :)

9/26/2015

10 książek na jesień


Ostatnimi czasy sporo postów przeszło mi przed oczami, dotyczących idealnych lektur na jesień. Pomyślałam, że to niesamowicie świetna sprawa, bo nie są to zapowiedzi interesujących blogera książek, tylko ogólnie pozycje, które na ten szaro-bury okres roku poleca, nie ma znaczenia data ich premiery. Odpowiadając na Waszą pozytywną reakcję na fanpage'u bloga na facebooku, i ja przedstawiam Wam moją dziesiątkę.

Przygotowałam książki, które przeczytałam, książki, które premierę będą miały tej jesieni, a także mały akcent, książka, której  j e s z c z e  nie przeczytałam, ale z relacji znajomych wnioskuję, że także pasować będzie do zestawienia.

9/25/2015

Fangirl




Tytuł: „Fangirl
Autor: Rainbow Rowell
Wydawca: Otwarte
Data premiery: 29.07.2015
Ilość stron: 457

Czuję się podle oszukana. Czy jestem fangirl? Tak! Czy "czasami" odbija mi z tego powodu? Ooooo taaaak! Czy moje fangirlowanie przeraża moich znajomych, a momentami nawet mnie samą? Phi, żeby to raz! Więc dlaczego w takim razie dostałam książkę, która, nosząc taki, a nie inny tytuł, opowiada o czymś zupełnie innym?

Wiem, wraz z wrześniem obudziło się we mnie nieustające narzekanie. Ale tak najzwyczajniej w świecie Fangirl nie wypadło według mnie tak dobrze, jak się zapowiadało. Miało być wciągająco, zabawnie, fangirlowo, a... cóż zaczęło się na tym, że co chwila przyczepiałam do strony karteczkę z komentarzem.

9/23/2015

Pomiędzy Latem a Zimą


Tytułem wstępu, jeśli to czytasz, to znak, że bierzesz udział w akcji ,,Pomiędzy Latem a Zimą", mającej na celu promocję genialnej duologii Cariny Bartsch, na którą składają się Lato koloru wiśni i Zima koloru turkusu; umilenie oczekiwania premiery drugiego tomu. Ale to już pewnie wiesz. A zatem, nie zajmuję Ci czasu, poniżej fragment nr 5.

9/20/2015

Wstyd



Tytuł: „Wstyd
Autor: Rachel Van Dyken
Wydawca: Feeria
Data premiery: 10.09.2015
Ilość stron: 360

Jak już zakocham się w twórczości jakiegoś autora, to czytać będę nawet te jego książki, które nie zgarniają najwyższych not, czy uchodzą za średnie. Taka więź z pisarzem jest niezwykle cenna, ale też bardzo rzadka. Bo nawet jeśli książka niesamowicie mi się spodoba, nie oznacza to dozgonnej miłości ku jej twórcy. Myślę, że to przez ten charakter pisarza ukazany gdzieś pomiędzy wierszami sprawia, że tak bardzo za nim przepadamy, że czujemy nieopisaną sympatię do niego i za jego świat przedstawiony na papierze.

Do Rachel Van Dyken poczułam ogromną czytelniczo-pisarską wdzięczność już przy pierwszych słowach na kartach Utraty. Przez całą książkę okłamywałam wtedy sama siebie, myślałam, że zakończenie jest już przesądzone, wtedy właśnie poznałam waleczność autorki. Nikt nie wkłada tyle wysiłku w swoje postacie co Rachel.

9/18/2015

Zadbam o to, żeby cię nie stracić



Tytuł: „Zadbam o to, żeby cię nie stracić
Autor: Diego Galdino
Wydawca: Rebis
Data premiery: 02.06.2015
Ilość stron: 272


Wakacje utożsamia się z gorącym latem, odpoczynkiem od pracy, nauki, z tygodniami luzu. Bezstresowe życie. Dzień za dniem upływa z uśmiechem na twarzy, ze świadomością, że nic nikogo nie goni. Na lato, choć niektórym może się to wydać absurdalne, można też wyodrębnić pewne książki. Wiadomo, że gdy ktoś jedzie wypocząć, to nie zabiera ze sobą dziesięciokilogramowej encyklopedii (choć zdarzają się i tacy), tylko coś lżejszego. Coś, co zajmie jedno, dwa popołudnia, zaciekawi, wciągnie, poruszy, a równocześnie nie będzie wymagało zbędnego rozmyślenia o skutkach działania zabójczymi substancjami na komórki organizmów żyjących na ziemi dwa miliony lat temu, czy będzie traktowało o innych naukowych teoriach. 

Obyczajówki, a także popularne ostatnio książki z gatunku new adult zdają się idealnie wpasowywać w letni klimat. A co dopiero Zadbam o to, żeby cię nie stracić, której akcja toczy się w gorących Włoszech! 

9/16/2015

Wielki Błękit



Tytuł: „Wielki Błękit”
Autor: Jennifer Donnelly
Wydawca: Zielona Sowa
Data premiery: 06.05.2015
Ilość stron: 352

Krasnoludy, elfy, Inni, Reptilianie, upadłe anioły, zmutowani ludzie, maszyny z ludzką duszą, srebrnokrwiści… Czego to jeszcze nie wymyślono? Świat fantastyki bogaty jest w niespotykane stworzenia, od najbardziej przerażających, pokręconych, okrutnych, po dziwne, niezwykłe, z pozoru nieszkodliwe. W coraz to nowszych książkach pojawiają się postacie z legend, wilkołaki, wampiry, kreatury, które związek mają z taką czy inną kulturą. Ale jednocześnie autorzy częściej tworzą unikalne rasy, na potrzeby swoich własnych serii. Jennifer Donnelly może i pozostała przy "klasykach” – w powieść wplątała syreny – jednakże zrobiła to z takim oddaniem, wkładając w Wielki Błękit tak dużą cząstkę siebie, że popełniła zaskakująco dobrą i dopracowaną książkę.

9/15/2015

PRZEDPREMIEROWO: Pulse

recenzja tomu pierwszego->Collide

~~~~~

Tytuł: „Pulse
Autor: Gail McHugh
Wydawca: Akurat
Data premiery: 07.10.2015
Ilość stron: 393

Romanse bywają fascynujące. Poważnie. Uwielbiam, kiedy mogę pośmiać się z głównych bohaterów (tudzież szczególnie z płci pięknej), podziwiając ponadprzeciętnych rozmiarów głupotę, poprzedrzeźniać nasączone dramatyzmem do granic możliwości wypowiedzi. Gdyby nie fakt, że jakakolwiek profanacja wizualna książki to dla mnie zbrodnia, rzucałabym jeszcze od czasu do czasu w nią popcornem z ironicznym co ty nie powiesz?. Takie zazwyczaj są dla mnie romanse. Albo po prostu nadzwyczaj często na takie denne twory trafiam. Rzadko kiedy książka jest naprawdę wrażliwa, nieprzesadzona emocjami i infantylnością. Delikatna, a zarazem mocna. Cóż, może Pulse daleko do ideału, ale bliżej jest do niego, niż do totalnego klumpa. 

9/14/2015

Wyspa potępionych



Tytuł: „Wyspa potępionych
Autor: Melissa de la Cruz
Wydawca: Egmont
Data premiery: 26.08.2015
Ilość stron: 317


Wiecie jaki jest mój "problem"? To, że zawsze, ZAWSZE obstawiam za "czarnymi charakterami". Nie kupuję tego całego nadawania etykietek, z góry zakładania, że ten bohater ma być zły, a ten święty i kochany przez wszystkich. W gruncie rzeczy mamy poszkodowanego, gnębionego przez wszystkich, postrzeganego jako czarną owcę, złoczyńcę 10 stopnia. Bez trudzenia się jakąkolwiek analizą, refleksją nad postępowaniem bohatera. Nic. Bo po co? Przecież on jest zły... A w rzeczywistości ma się przed oczami prawdziwy skarb, niewykorzystaną masę potencjału. Właśnie fakt, że to "złoczyńcy" grają w tej książce pierwsze skrzypce skłoniło mnie do jej przeczytania.

9/13/2015

Magnesy i inne gadżety


Kolejna nietypowa współpraca nadeszła ze strony Pinki Przypinki

9/12/2015

Wegańskie batony


Witajcie książkoholicy! Ostatnio miałam przyjemność nawiązać dość niecodzienną współpracę, skupiając uwagę na drugiej rzeczy (zaraz po książkach) potrzebnej do przeżycia. A mowa oczywiście o jedzeeeeniuuuu.

9/05/2015

Powrót do Daringham Hall



Tytuł: „Powrót do Daringham Hall
Autor: Kathryn Taylor
Wydawca: Otwarte
Data premiery: 29.07.2015
Ilość stron: 295


Czy Wy też czasami nie wytrzymujecie presji wydawnictw? Część książek jest promowana tak skutecznie, że czasami po prostu nerwy wysiadają i czym prędzej pędzi się do księgarni, jakby zatopienie się w lekturze tej książki mogło ocalić życie. Tak. My, czytelnicy, też bywamy bezsilni wobec bezdusznego promowania nowych pozycji. Prędzej czy później nasze mury się chwieją, by przez jeden czynnik całkowicie runąć i pogrzebać nas w gruzach. I leci się na nowe zakupy! Przecież wcale dziesięć innych książek nie czeka na półce na przeczytanie... 

9/01/2015

Stosik - Sierpień 2015 & Wyniki konkursu


Wrzesień już, już. Zaczął się jeden z najcięższych etapów mojej nauki - druga klasa liceum - i bach 6 biologii! Pewna księgarnia internetowa doskonale wie, jak poprawić mi humor, ale to na facebooku, a w stosiku dopiero kolejnym. Teraz chcę Wam pokazać, co dotarło do mnie w sierpniu w ramach współpracy i co kupiłam sama.