12/04/2015

Zapowiedzi - Grudzień 2015




Ostatnio niewiele czasu miałam na poświęcenie się blogowi. Więcej nauki, więcej obowiązków, więcej mnie poza domem. Brak regularnych wpisów. I, niestety, nie zapowiada się, bym w najbliższym czasie znów zaczęła coś skrobać średnio co dwa dni; jak chcę coś napisać, to akurat nie mogę, a jak się trafi chwila, to jestem tak padnięta, że nadrabiam sen. Mam nadzieję jednak, że blog dalej będzie się trzymać, że będziecie czytać, bo gdyby tylko o mnie chodziło, to pewnie już jakiś czas temu bym z niego zrezygnowała. Miejmy nadzieję, że zyskam niespodziewane kilka godzin i uda mi się dorzucić jakąś recenzję.

Swoją drogą, nawet z czytaniem u mnie teraz słabo, obecną lekturę już bodajże ponad tydzień katuję (i wcale nie przez to, że jest słaba, jest genialna), gdy już chcę zacząć czytać to oczy same mi się zamykają. Ale, jak już wiecie, ilość wolnego czasu nie przekłada się na moje książkowe zapowiedzi. Choć tym razem nie ma ich wiele, to jest to spowodowane tylko przez fakt, że nic więcej ciekawego nie znalazłam, póki co.



Aż dwie. Ale mam przynajmniej nadzieję, że będą świetne. Królowa i Faworytka od Kiery Cass 2 grudnia. Seria mocna naciągana, nie najwyższych lotów, ale ma ten klimat. Jeśli nadarzy się okazja, to sięgnę. I Drżenie od Maggie Stiefvater, również 2 grudnia. Mam już od Maggie Wyścig Śmierci i dwa tomy Króla Kruków, ale jakoś nie było jeszcze okazji, żeby je przeczytać. Mam nadzieję nadrobić to w grudniu!

Krótko bo krótko, ale co tu więcej powiedzieć? Mam nadzieję, że oświecicie mnie jeszcze innymi grudniowymi tytułami, bo w końcu święta się zbliżają, a z nimi czytelnicze dni! ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz