10/17/2015

Nethergrim. Otchłanny




Tytuł: „Nethergrim. Otchłanny
Autor: Matthew Jobin
Wydawca: Jaguar
Data premiery: 13.05.2015
Ilość stron: 396



Jeśli chodzi o czytanie książek, wiek nie jest żadną przeszkodą. Jeśli jakiś nastolatek gustuje w czymś poważniejszym, bardziej ambitnym, to to czyta. Jeśli dorośli mają słabość do młodzieżówek, to nikt im nie zabroni po nie sięgnąć. Czasami, gdy sięgamy po pozycje ”spoza naszego przedziału wiekowego”, możemy doświadczyć czegoś zupełnie nowego, niespodziewanego rodzaju emocji, którego we właściwym nam wyborze lektur nie znajdujemy. Przy Nethergrimie czytelnik wraca do błogiego dzieciństwa, wypełnionego magią i pozytywnymi fantazjami.


Poznajemy troje młodzików: Edmunda – syna karczmarza, Katherine – zakliczankę koni oraz Toma – niewolnika wykorzystywanego do żmudnej pracy. Wszyscy marzą o tym, by porzucić dotychczasowe życie, biec naprzeciw marzeniom, poznawać świat, zdobywać nowe doświadczenia. Oprócz przyjaźni łączy ich pragnienie wolności, przygód. I spotka ich więcej wrażeń, niżby kiedykolwiek mogli przypuszczać. Przyjaciele wyruszą w podróż, by odnaleźć Otchłannego, potwora porywającego dzieci z krainy Moorvale, co zapoczątkuje ciąg niespodziewanych emocji.

Do tej pory istniał tylko w bajkach, ale teraz sytuacja ulega diametralnej zmianie.-Otchłanny, którym straszono nieposłuszne dzieci, nadchodzi. Ludziom znikają zwierzęta, a z czasem i ich pociechy. Kraina Moorvale pogrąża się w panice, szerzącej się z prędkością światła. Rodziców paraliżuje strach o dzieci - obawiają się, że maluchy zostaną im odebrane. A może jednak ktoś będzie na tyle szalony, by znaleźć bestię i zapewnić Moorvale bezpieczeństwo? 

Matthew Jobin Nethergrimem otwiera serię, którą Wydawnictwo Jaguar porównuje do takich, majstersztyków, jak Zwiadowcy Johna Flanagana czy Opowieści z Narnii C.S.Lewisa. Takie zabiegi są bardzo ryzykowne, bo rzadko kiedy reklamowane pozycje choćby ocierają się poziomem o globalny hit. Mimo że w tym przypadku powieść klimatem rzeczywiście przypomina wspomniane przeboje, to, bądźmy poważni, daleko jej do stania się światowym bestsellerem.

Pozycja może odrzucać czytelników pompatycznym prologiem powielającym schematy, a i powoli rozwijająca się akcja nie pomaga w zachęceniu do lektury. Jednak jeśli ktoś chce sprawdzić książkę, to powinien ją jednak doczytać do końca. Wtedy dociera do świadomości czytelnika, że chociaż przeznaczona jest dla młodszych czytelników-wielbicieli fantastyki, to pełno w niej mroku i brutalności. Główni bohaterowie są dobrze wykreowani, czytelnik nie ma problemu ze zrozumieniem ich toku myślenia.  Trudne warunki w jakich dorastali, narzucane przez dorosłych zasady, przyczyniły się do wyrobienia przez nich własnych zdań, poglądów. Samo to, jakie decyzje podejmują zasługuje na aprobatę czytelników, ponieważ Edmund, Katherine i Tom zachowują się niezwykle dojrzale, jak na swój wiek..

Świat wykreowany przez Jobina jest odpowiednikiem naszego średniowiecza, obraz rzeczywistości, sytuacja ekonomiczna, poglądy – sporo nawiązuje do epoki. Nietrudno tam o spotkanie rycerza na olśniewającym rumaku, ludzie opowiadają sobie nawzajem legendy o sławnych wojownikach czy czyniących zło potworach. A i pozycja kobiet w społeczeństwie Moorvale nie różni się od tej w średniowieczu. Ale skoro autor decyduje się już na powieść fantastyczną, to dobrym krokiem byłoby dodanie czegoś od siebie, czegoś co łączyłoby nethergrimską rzeczywistość z Jobiem. Zabrakło tego.
Książka skierowana jest do młodzieży, napisana jest więc prostym w odbiorze językiem, odpowiednia stylizacja nadaje jej jednak smaku, czytelnik bez problemu zrozumie opisy świata gnębionego przez Otchłannego. 

Nethergrim. Otchłanny to interesująca pozycja, ale raczej odpowiednia  dla osób w wieku 10-14 lat. Niewymagającym się spodoba, ale jeśli ktoś szuka następcy Tolkiena, to nie tędy droga. 

6/10

Za książkę dziękuję portalowi Gildia :) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz