8/10/2015

Stosik - Lipiec 2015


Już od paru dni przymierzałam się do napisania tego postu, ale dopiero dzisiaj, po wytrzaśnięciu ze strychu wiatraka, który notabene działa mi teraz na najwyższych obrotach, mogę na spokojnie to zrobić, nie martwiąc się o to, czy dożyję do końca postu. 

Lipiec spędziłam poza domem i dopiero po powrocie mogłam zobaczyć niespodziankę, piękny stosik książkowy. Obawiałam się, że nie dam rady, że narobię sobie zaległości, ale okazało się, że do recenzji jest tylko część. Chcecie wiedzieć więcej?

Uświadomiłam sobie, że wszystkie te nabytki pochodzą od portalu Gildia, a sporo ich, jak na jedno źródło recenzenckie. A to dlatego, że dotarły do mnie gratisy, a także jeden egzemplarz finalny. 


A oto większa część stosiku. Robiąc zdjęcie oczywiście musiałam zapomnieć o paru innych.


Egzemplarz finalny - Zakon Mimów (recenzja).

Gratisy od portalu. I tu ciekawa historia. Miałam wybrać trzy tytuły (wzięłam Niezwykłą historię Marvel Comics, Próbę żelaza - z wielką niechęcią - oraz Agenta, który oszukał Hitlera - książka już porwana przez przyjaciółkę, dlatego nie ma jej na zdjęciu)...



...plus dobrać czwarty w razie, gdyby ktoś mnie ubiegł. Więc jak czwarty tytuł wybrałam Kroniki Wardstone. Zemsta czarowników. I wyszło na to, że nie dość, że pierwszą trójkę otrzymałam kompletną, to dotarł do mnie zapasowy tytuł, to nie koniec, bo z kontynuacją oraz drugim już, jeśli o mnie chodzi, egzemplarzem Nethergrima! Cudownie, prawda? :)


Do recenzji otrzymałam jedyne, jak na ten stosik, cztery sztuki wakacyjnego pożeracza czasu.  Sny bogów i potworów część 1 (swoją drogą, po co rozbijanie ostatniego tomu? bezsens), Z dala od zgiełku, polecane przez znajomych, oraz zamówione jeszcze w okolicach premiery Wielki Błękit i Malfetto.


Myślałam, że zrobię zdjęcia na zewnątrz, ale taki skwar nie sprzyja niskociśnieniowcom. Trudno, następny stosik postaram się zrobić poza domem. 

Polecacie jakieś pozycje szczególnie? Co z tego stosiku zasługuje na największą uwagę? I ile Wam trafiło się książek w lipcu? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz