8/15/2015

Blogowanie o facetach


Tytuł: „Blogowanie o facetach
Autor: Ania Dollow
Wydawca: Nowy Świat
Data premiery: 2015
Ilość stron: 183

Mole książkowe zaglądają w najczarniejsze zakątki internetu w poszukiwaniu ciekawych nowości. Blogi, portale, dawno zapomniane strony, mniej popularne wydawnictwa. Ile to już razy dzięki nim sama odnalazłam książkowe perełki? Dużo. Nie ograniczam się do tych największych, najbardziej znanych wydawnictw, czy do czytania książek, których promocja działa na najwyższych obrotach. Bo czasami te wielce promowane zapowiedzi do stóp nie sięgają książkowym szarym myszkom. Kiedy natknęłam się na stronę wydawnictwa Nowy Świat pomyślałam sobie, że Blogowanie o facetach może być jedną z ukrywanych w czeluściach internetu przyjemną obyczajówką.

Nie jest to opasłe tomisko na kilka popołudni, a lekka i nieskomplikowana opowieść streszczona na niespełna dwustu stronach. Magda jest autorką bloga, na którym radzi innym kobietom, jak skutecznie poderwać facetów (autorka wyraźnie zaznaczyła, który sposób w ilu procentach się sprawdza). Sama na drugą połówkę narzekać nie może, co się nie tyczy pracy. Niespodziewanie Magda traci i chłopaka i dotychczasową pracę. Lecz, uwaga, nagle, w niedalekim odstępie czasu, otrzymuje propozycję pracy w RPA. Dwa miesiące z dala od dotychczasowego życia? Brzmi kusząco. Łatwo się domyślić, że czeka tam na nią ktoś - już niedługo - baaardzo jej bliski.

Nie, książka nie wywołuje ciarek na plecach, zbyt wielu uśmiechów też nie. Blogowanie o facetach to debiut polskiej autorki (nazwisko może niektórym wydawać się mylące), aczkolwiek nie najbardziej udany. Książka na moment. Bo wciągająca? Bynajmniej.  Z pozoru wydawać się może intrygujący pomysł na książkę, jeszcze jakby dorzucić dreszczyku emocji, może czegoś niebezpiecznego... Niestety, nie w tym przypadku. Może nie wszystko poszło po myśli autorki, a może po prostu tak niedopracowany plan miała. 

Wyobraźcie sobie, jak interesująca pozycja by to była, gdyby zawierała sarkastyczną, dowcipną narratorkę. Albo ekstrawaganckie postacie. Tymczasem było powielanie schematów, przepisu na łatwą powieść i nuda. Chociaż biorąc pod uwagę ostatnio przeczytane przeze mnie książki, to tu Magda zasługuje na pochwałę - nie wrzucam jej do worka z najgorszymi damskimi postaciami. Co do stylu autorki, nie jest tragicznie, ale potrzebuje dopracowania. Trochę tu, trochę tam, i będzie jak ta lala. 

Jeśli ktoś poszukuje naprawdę krótkiej, niewymyślnej historii, to odnajdzie się w książce Ani Dollow. Ale bardziej wymagającym czytelnikom odradzam.

4/10

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Nowy Świat

Znalezione obrazy dla zapytania Wydawnictwu Nowy Świat



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz