5/06/2015

Zrządzenie losu


Tytuł: „Zrządzenie losu
Autor: Allie Larkin
Wydawca: Prószyński i S-ka
Data premiery: 27.03.2015
Ilość stron: 371

Któż chociaż raz nie marzył o tym, by być kimś innym, by poprawić coś w swoim wyglądzie, usunąć wadę, czy choć na moment zamienić się w ukochanego idola, którego uważa się za bóstwo bez najdrobniejszej skazy? Bo to właśnie wobec siebie ma się zawsze najwięcej zastrzeżeń, to siebie postrzega się gorzej, uważa za uszkodzony egzemplarz na tle innych. Wygląd zewnętrzny albo cechy charakteru - zawsze znajdzie się coś, co "mogłoby być lepsze".

A co jeśli pojawiłaby się szansa, by udawać kogoś innego? Wygląd może być mylny, statystycznie każdy z nas ma po siedmiu, ośmiu sobowtórów na świecie. Co się stanie, kiedy zostanie się uznanym za starego znajomego, do którego jest się łudząco podobnym? Czy sumienie będzie kazało przyznać się z marszu, że zaszła pomyłka? Czy zapragnie się pożyć życiem innej, obcej osoby, fajniejszej, popularniejszej?

Jenny Shaw nie jest wielką entuzjastką swojej egzystencji. Choć komuś postronnemu jej życie może wydawać się przyzwoite i zwyczajnie miłe, kobieta nie jest nim usatysfakcjonowana. Brakuje jej iskry, czegoś, co nada jej egzystencji smaku i charakteru. A póki co… Jenny żyje, bo żyje. Nie rzuca się w oczy, nie obraca się pośród oddanych przyjaciół, bo i takich nie posiada. Czy zatem można ją winić za to, że postanowiła poudawać Jessie Morgan?

Allie Larkin w swojej powieści porusza powszechne dziś tematy, jak poszukiwanie samego siebie, zagubienie, trudności w integracji ze społeczeństwem. Gdzieś na kartach książki, pomiędzy scenami, treścią, która dostarcza rozrywki i pozwala spędzić na czytaniu długie godziny, odbiorca może znaleźć najprostsze prawdy dotyczące ludzkiej psychiki.

Autorka w umiejętny sposób pokazała zabawną, wciągającą historię, przyprawioną o realistyczne emocje, odczucia, jakie towarzyszą bohaterom nie tylko podczas przyjemnych, szczęśliwych chwil, ale i wtedy, kiedy dopada ich przygnębienie, gdy wyrzuty sumienia dają o sobie znać.

Jeśli ktoś szuka książki, która zapewni oderwanie się od rzeczywistości na całe popołudnie i której przeczytania nie będzie się żałować, to śmiało może sięgnąć po Zrządzenie losu.

Owszem, może i jest to obyczajówka, ale z pewnością nie należy do najgorszych. Nie znajdzie się w niej życiowych morałów, które pamiętać i wspominać będą pokolenia, styl pisania autorki nie jest wybitny, utrzymuje się raczej jako przeciętniak, ale jeśli o ten gatunek chodzi, to spełnia swoją rolę, czyli potrafi trochę i nauczyć, i zabawić.

Przygoda z Allie Larkin uczy z pewnością tego, by być sobą. By być szczerym z innymi, ale także z samym sobą, nie dołować się, nie oszukiwać. Po co wkładać maskę kogoś innego? A może ten ktoś, kogo uważa się za perfekcjonistę w każdym calu, ma problemy, które stara się ukryć przed światem? Co jeśli on sam udaje kogoś innego?

Na kłamstwie nie zbuduje się prawdziwej relacji. Główna bohaterka Zrządzenia losu już się o tym przekonała. Teraz pora na czytelników.


7/10

Za książkę dziękuję portalowi Gildia :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz