11/30/2014

Wyniki konkursu z trylogią "Igrzyska Śmierci"



Tym razem wyniki z małym opóźnieniem, za co bardzo przepraszam. Mogę tylko powiedzieć, że przez ten tydzień miałam urwanie głowy i nie miałam nawet kiedy napisać recenzji (wszystko dzisiaj nadrabiałam).

300: Początek Imperium



Tytuł: ,,300: Początek Imperium"

Data premiery DVD: 12.09.2014
Reżyser: Noam Murro

Obsada (w rolach głównych): Sullivan Stapleton, Eva Green, Lena Headey, Ians Matheson, Rodrigo Santoro

Czas trwania: 98 minut



Nadszedł czas, by na blogu zawitała pierwsza recenzja filmu. I to nie byle jakiego bo ,,300: Początek Imperium"!

Początkowo planowałam wybrać się do kina, by obejrzeć film, który obejmuje tematykę niezwykle mnie interesującą. Starożytną Grecję. Pomysł niestety nie wypalił i musiałam sobie odpuścić. Na kilka miesięcy zapomniałam o filmie, jednak kiedy praktycznie sam zapukał do mych drzwi, nie mogłam powiedzieć ,,nie". Przy pierwszej możliwej okazji ,,odpaliłam" płytę. I się zaczęło.

11/28/2014

Stosik - XI 2014


Albo coś ze mną nie tak albo rzeczywiście Czas robi sobie ze mnie jaja, bo wyraźnie zauważyłam, że zwiększył obroty. Nie wspominając już nawet o tym, że nie na wszystko co bym chciała czas mam. 

Nawet nie wiem kiedy zleciał kolejny miesiąc, jeszcze trzy tygodnia, później święta i znowu poczuję się tak, jakby minął tylko tydzień,. Poważnie, nawet Bolt nie jest taki szybki, a gościa lubię!

Z jednej strony cieszę się, że już o miesiąc bliżej do wakacji, ale z drugiej chciałabym jeszcze raz przeżyć ten miniony czas. Może dlatego, że w listopadzie dużo było takich miłych momentów?

Nad przemijaniem mocy nie mam, ale teraz coś nad czym jeszcze panuję, czyli CZAS NA KSIĄŻKI!

11/24/2014

ZAPOWIEDŹ: Piekna i ambitna. Lea Michele


Nadchodzi premiera książki/poradnika Lei Michele, znanej głównie za sprawą serialu ,,Glee", w którym wciela się w postać Rachel Barry. Zaciskam kciuki, żeby dni do premiery zleciały jak najszybciej i żeby obyło się w międzyczasie bez przykrych zdarzeń, bo po prostu muszę przeczytać tę książkę. Mnóstwo zdjęć, nie za gruba, w sam raz na jedno popołudnie. :)


Opis:
,,Kolorowa, bogato ilustrowana książka, w której supergwiazda serialu Glee dzieli się z czytelniczkami swoimi doświadczeniami i wskazówkami dotyczącymi stylu życia. Lea Michele radzi nie tylko, jak pielęgnować urodę, jak odnaleźć się w świecie mody, ale i jak osiągnąć i zachować wewnętrzną siłę. Opowiadając o własnych przeżyciach, uczy, jak stawiać czoła wyzwaniom i przezwyciężać życiowe trudności, aby osiągnąć sukces i żyć pełnią życia. Dzięki temu książka jest po trochu pamiętnikiem, poradnikiem i przewodnikiem. Zawiera niepublikowane wcześniej fotografie i opowieści z życia gwiazdy."

To kto czeka razem ze mną? :)


11/23/2014

Zabrana o zmierzchu



Tytuł: „Zabrana o zmierzchu” 

Seria: Wodospady Cienia #3

Autor: C.C. Hunter

Wydawca: Feeria young

Data premiery: 19.11.2014

Ilość stron: 400




W związku z przedwczorajszą premierą ekranizacji książki Suzanne Collins znów rozgorzała dyskusja o, można by rzec, kultowej już trylogii. Ponownie słyszy się o ,,Igrzyskach Śmierci", po raz kolejny znajdą się ludzie, którzy po filmie powiedzą: ,,chyba przeczytam książkę". Takim o to sposobem zwiększa się ilość czytelników tychże książek. To się nazywa promocja.

Ale to nie jedyne książki, o których głośno. Już wyjaśniam o co mi chodzi. Istnieje pewna... grupa książek, które są znane większości osób, które w tym ,,siedzą", którym nie obce jest środowisko moli książkowych. Dajmy na to taką ,,Niezgodną" (której fenomenu jakoś nie jestem w stanie pojąć), ,,Percy'ego Jacksona", ,,Harry'ego Pottera", ,,Opowieści z Narnii", ,,Dary Anioła", ,,Władcę pierścieni", et cetera, et cetera. Nawet ludziom, którzy stronią od książek mówią coś te tytuły. Zasięg, jakim m.in. w/w pozycje objęły świat... informacja o książkach dotarła do bardzo szerokiego grona. A co z książkami, które stoją jakby w cieniu hitów (lub ,,hitów")?

11/20/2014

POTWORY W TOKIO – Grą Roku 2014!


POTWORY W TOKIO – Grą Roku 2014!

Polska wersja światowego bestsellera „King of Tokyo” Grą Roku 2014. Eksperci związani z rynkiem gier planszowych i karcianych docenili wydane przez Egmont Polska „Potwory w Tokio”.



GamesFanatic.pl – najstarszy serwis o grach planszowych i karcianych w Polsce - w ramach plebiscytu Planszowa Gra Roku przyznał główną nagrodę Gra Roku 2014 planszówce „Potwory w Tokio” wydanej przez Egmont Polska. Tytuł Gry Roku przyznawany jest planszówkom, które cechuje nie tylko wysoka jakość wykonania, ale fakt, że zachęcają do wspólnego spędzania czasu w gronie rodziny i znajomych oraz rozbudzają zainteresowania potencjalnych nowych graczy.

Polski sukces „Potworów w Tokio” potwierdzają 22 zdobyte nominacje oraz nagrody na całym świecie. W tym:

Najlepsza gra planszowa  (Włochy 2012)
Najlepsza gra dziecięca (USA 2012)
Najlepsza gra rodzinna (USA 2012)
Najlepsza gra imprezowa (USA 2012)
Najlepsza gra rodzinna  (Holandia 2013)

„Potwory w Tokio” to emocjonująca kościana gra imprezowa przeznaczona dla 2 do 6 graczy, rekomendowana osobom w wieku powyżej 8 lat. Autorem gry jest Richard Garfield, amerykański profesor matematyki oraz twórca najpopularniejszej na świecie kolekcjonerskiej gry karcianej: Magic the Gathering. Rewelacyjne ilustracje do planszówki stworzył Benjamin Raynal.
Dlaczego warto w nią zagrać? Powodów jest wiele. Ma ona stosunkowo proste i pomysłowe zasady, a także klimatyczne ilustracje. Każda gra jest dynamiczna i emocjonująca. Dodatkowo zróżnicowane karty sprawiają, 
że poszczególne rozgrywki są niepowtarzalne.


Więcej informacji o nagrodzie Gra Roku: www.planszowagraroku.pl
Więcej informacji o grach planszowych Egmontu: www.KrainaPlanszowek.pl

Ostatnia spowiedź tom III




Tytuł: „Ostatnia spowiedź tom III” 

Autor: Nina Reichter

Wydawca: Novae Res

Data premiery: 19.11.2014

Ilość stron: 370




Jak opisać ból, rozdzierający serce matki, która właśnie straciła na wojnie syna? Jak nazwać uczucie, kłębiące się wewnątrz mężczyzny, który w wyniku wypadku samochodowego, spowodowanego przez pijanego kierowcę, traci żonę i ukochane dzieci, czteroletniego chłopca z przydługimi brąz loczkami i niebieskooką, nad wiek bystrą dziewięciolatkę? Co się dzieje w głowie człowieka, przez którego nieodpowiedzialność, nieostrożność giną niewinni ludzi?

Ja mogę tylko próbować sobie to wyobrazić, wyobrazić, co można czuć w takich momentach. Ale jestem pewna, że Nina Reichter z anielską cierpliwością potrafiłaby oddać na papierze każdy szczegół, każdą milisekundę, podczas której mrok i cierpienie zbierałyby swoje żniwa.

11/16/2014

PRZEDPREMIEROWO: Mroczna bohaterka. Jesienna Róża




Tytuł: „Mroczna bohaterka. Jesienna Róża” 

Autor: Abigail Gibbs

Wydawca: Muza

Data premiery: 19.11.2014

Ilość stron: 459


Nie tak dawno do grona popularnych pisarzy dołączyła Abigail Gibbs wraz z towarzyszącym jej zainteresowaniem mediów i zagorzałymi fanami.

Jako nastoletnia blogerka pokazywała światu to, co udawało jej się wyskrobać. Z czasem jej grono fanów się powiększało, aż w końcu podbiła rodzimą Anglię, by później swoją twórczością zaczarować Amerykę Północną, a na końcu, gdzieś po ,,wycieczkach" książki po wielu krajach, trafiła ona na Polskę.

Premiera pierwszego tomu [w Polsce] miała miejsce rok temu. Na starcie dość sceptycznie podchodziłam do twórczości Abigail, brałam pod uwagę fakt, że jest młoda, a temat wampirów jest już dość oklepany. Im bardziej jednak zagłębiałam się w historię Violet Lee, tym większa była moja sympatia do autorki. Bo wampiry to jedne z wielu istot, jakie wykreowała Gibbs. 

11/15/2014

Piąta fala. Bezkresne morze



Tytuł: „Piąta fala. Bezkresne morze” 

Autor: Rick Yancey

Wydawca: Otwarte

Data premiery: 08.10.2014

Ilość stron: 407


Co pozostaje recenzentowi, kiedy nie wie co napisać, jak rozpocząć swoją wypowiedź, jak sklecić kilkanaście (dziesiąt) zdań w logiczną i spójną całość? Ponieważ to, co się kłębi wewnątrz człowieka po lekturze, nie pozwala na czysto obiektywną opinię, zaburza koncentrację.

Szczerze, nie mam pojęcia. Może przeczesywanie swojego umysłu na różnych płaszczyznach w poszukiwaniu tego jednego, jedynego konkretnego zdania, którym można zacząć, po którym nastąpi lawina uczuć, a z recenzenta nagle zaczną ,,wylewać się" skrywane dotąd emocje. Może trzeba podejść do tego ze stoickim spokojem, opanowaniem, wypijając uprzednio dużą kawę i przesypiając te minimalne 7-8 godzin. A może najzwyczajniej w świecie powinno się postawić na światełko. Małe, nikłe, a jednak tak podtrzymujące na duchu, tyci-tycie światełko gdzieś na końcu tunelu. Na zaufanie. Czyli na to, co odczuwa się przed sięgnięciem po kontynuację książki, która poruszyła grunt pod naszymi nogami.


11/12/2014

Chleba i igrzysk! ~ konkurs



Tak jak obiecałam, kolejny konkurs! 


Trochę Was zaczynam przyzwyczajać do tego, że na blogu ciągle jest aktywny jakiś konkurs (co prawdopodobnie nie jest najlepszym pomysłem, ale nad działaniami przeciwnymi do nadmiernego rozpieszczania jeszcze pomyślę...). Z doświadczenia wiem, że częste konkursy to sama przyjemność, w końcu ktoś może powitać w swoich progach przewartościowe, przepachnące i przewzruszające książki (i nie tylko). 

11/11/2014

Serafina


Tytuł: „Serafina” 

Autor: Rachel Hartman

Wydawca: MAG

Data premiery: 08.10.2014

Ilość stron: 464


Dawno, dawno temu, żyła sobie pewna dziewczynka, która od małego przejawiała dziwne upodobania. Lubiła wspinać się po drzewach, słuchać historyjek o smokach i elfach, o wojnach, jakie toczyły ze sobą pradawne pokolenia orków razem z innymi, równie fantastycznymi gatunkami. Dziewczynka zakrywała oczy z obrzydzenia, kiedy widziała choćby najmniej intymną scenę pomiędzy kobietą a mężczyzną, a ze szczerbatym uśmiechem wpatrywała się w bezlitosne walki szkaradnych potworów, w postacie, które jej rówieśnikom pojawiały się w koszmarach.

11/09/2014

ZAPOWIEDŹ: Splątany warkocz Bereniki


Tytuł: Splątany warkocz Bereniki
Autor: Anna Gruszka
Format: 143x205
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-61386-53-7
Liczba stron: 600
Cena: 39,90

Premiera: 19.11.2014


Splątany warkocz Bereniki” to debiutancka powieść Anny Gruszki, która ma szansę okazać się jedną z najgorętszych polskich powieści ostatnich lat.

11/07/2014

Wyniki konkursu z Cassandrą Clare



Na samym początku chciałam wyjaśnić, dlaczego nagrody są dwie, a nie trzy. Mam za zadanie jak najbardziej, jak najlepiej rozpowszechniać informację o premierze Miasta Niebiańskiego Ognia. Jako że konkurs na blogu nie przyciągnął największej publiczności, patrząc na wartość nagród, zorganizowałam losowanie na fan page'u bloga na fb, w którym MNO wygrała Zuzanna Forysiak (jeszcze raz gratuluję ;) ).

Dziękuję wszystkim za udział, za trud jaki włożyliście w napisanie odpowiedzi. To dla mnie zaszczyt, że mogłam czytać takie prace, ale i niezwykle ciężki obowiązek, bo musiałam wybrać najlepsze, a nie było łatwo.

Trochę mi smutno, że kilka osób musiałam zdyskwalifikować (za przekroczenie limitu w 3. zadaniu, ale takie były zasady, napisałam, żeby ich przestrzegać, więc musiałam grać fair i wedle nich postąpić).

Wybaczcie, że nie będę tu pie... wygłaszać farmazonów, ale strasznie boli mnie głowa, jestem po najcięższym dniu, jeśli chodzi o plan lekcji, miałam ,,awarię" serducha, podsumowując, jestem dość mocno osłabiona tym piątkiem.

Z początku planowałam, że jutro wstawię wyniki, ale obietnice to dla mnie rzecz święta, miałabym wyrzuty sumienia do końca życia, za to, że nie dotrzymałam słowa.

Oto i one, wyniki konkursu z Miastem Niebiańskiego Ognia! :)

11/06/2014

Białe jak śnieg


Tytuł: „Białe jak śnieg” 

Autor: Salla Simukka

Wydawca: YA! GW Foksal

Data premiery: 08.10.2014

Ilość stron: 221


Dawno, dawno temu... Tak zaczyna się niemal każda baśń, prawda? Ale opowieść o nastolatce imieniem Lumikki wcale nie przypomina naiwnej historyjki z happy endem. 

Po aferze z rosyjską mafią, Lumikki wplątuje się w kolejną podejrzaną akcję. Po raz wtóry dziewczyna stanie oko w oko z niebezpieczeństwem. 

Czy i tym razem jej się powiedzie? A może los będzie sprzyjać przeciwnej stronie?


11/05/2014

ZAPOWIEDŹ: Zabrana o zmierzchu


Już 19.11 premiera III tomu serii Wodospady Cienia, autorstwa C.C.Hunter. Czekacie? :)

Opis:
Trzecia część bestsellerowej serii "Wodospady cienia". Wejdź ponownie do niezwykłego miejsca, w którym spotykają się wszystkie paranormalne istoty, by się uczyć, przyjaźnić i... kochać. Kylie Galen desperacko poszukuje prawdy o sobie, swojej prawdziwej rodzinie, swoim przeznaczeniu. Odkrywanie sekretów zawsze wiąże się ze zmianą... ale niekoniecznie na lepsze. Gdy w końcu udaje jej się zbliżyć do wyśnionego wilkołaka Lucasa, okazuje się, że jego towarzysze zabronili mu być z nią. Czy na pewno dokonała dobrego wyboru? Co więcej, dręczy ją duch niosący tajemnicze przesłanie o życiu i śmierci... 
Kylie podejmuje wyścig z czasem, by rozwiązać zagadkę i ochronić swoich bliskich. Czy jej się uda? Czy w końcu dowie się, kim naprawdę jest? A może prawda okaże się zupełnie inna i o wiele bardziej zadziwiająca, niż można by przypuszczać...

Zapowiada się interesująco, prawda? Kto zamierza przeczytać? :)

Wyniki konkursu :)



Tamtararaaaam!

Zapowiedzi - Listopad 2014


Jak to fajnie mieć taki luźny dzień, kiedy można pouzupełniać blogowe zaległości! Wreszcie można odpocząć, położyć się spać o normalnej godzinie... dodatkowo jutro przepadają mi dwie lekcje w ramach jakichś warsztatów (dla sprostowania, piszę post w dniu 4.11). Taką ,,naukę" to mogę zaakceptować, a nawet polubić. :)

Zamów sobie mnóstwo książek w październiku, mówili. Będziesz miała czas w listopadzie, bo wtedy nie będzie dużo premier, mówili...

11/04/2014

Osobliwy dom pani Peregrine





Tytuł: „Osobliwy dom pani Peregrine” 

Autor: Ransom Riggs

Wydawca: Media Rodzina

Data premiery: 06.11.2012

Ilość stron: 389


Całe życie z fantastyką, tu Harry Potter i Opowieści z Narnii, tam Trylogia Czasu Kerstin Gier, obok niej Percy Jackson, półkę niżej moondrive'owa seria o Julce,  a naprzeciwko dziewczyny rodem z X-menów - Cień i kość w parze z Hobbitem. Wszędzie wątki nierzeczywiste, totalnie nierealne. Nic więc dziwnego, że biorąc się za książkę Ransoma Riggs'a oczekiwałam fikcji. Nietuzinkowej, ale jednak: fikcji. Po skończeniu lektury, stwierdzam, i z pojęciem na F niewiele ta książka miała wspólnego. Przynajmniej nie w takim stopniu, w jakim sobie wyobrażałam. Bo ,,Osobliwy dom pani Peregrine" to wręcz porażający, przyprawiający o gęsią skórkę thriller. Fakt, wiele pochodzi z wyobraźni autora, ale jednak, świadomość, że część z tego jest prawdą... przez długi czas nie mogłam pozbyć się dreszczy!