12/13/2014

Trening intelektu



Tytuł: „Trening intelektu” 

Autor: Paulina Mechło, Joanna Grzelka

Wydawca: Helion

Data premiery: 06.11.2014

Ilość stron: 222


Znudzeni obyczajówkami? Czujecie przesyt młodzieżówek osadzonych w tematyce fantasy? Odrzuceni przez postapokaliptyczne dzieła czołowych pisarzy ostatnich lat? Ja ani trochę, ale czasami warto zapoznać się z książką, która nie posiada fabuły. :)

,,Trening intelektu", coś co zamówiłam w przeciągu kilku minut od informacji z możliwością zrecenzowania. No bo, kurczę, trzeba spróbować czegoś nowego!

Jestem osobą, która uwielbia wymyślać, tworzyć, bawić się najprostszymi rzeczami. Która uwielbia cieszyć się życiem. Szczególnie objawia się to, kiedy szykują się urodziny przyjaciółki/ela i razem z resztą znajomych wymyślamy prezenty. Może to po części zasługa moich przyjaciół, że coś jest we mnie takiego, co domaga się wariacji, na pewno rodzice swoje dołożyli, a zwłaszcza mój tato, którego gust, zwłaszcza filmowy, poglądy na pewne sprawy całkowicie podzielam. 

Moja kreatywność wiąże się też z tym, że jestem takim wiecznym małym dzieckiem, cieszę się naprawdę różnymi bzdetami, na które większość osób nawet uwagi nie zwraca. Ale żeby nie zawalić pozostałych kategorii, że tak się wyrażę, postanowiłam sięgnąć po ,,Trening intelektu".

Jak sam podtytuł głosi, jest to książka z ćwiczeniami. Niektóre z nich są banalne, ale za to robi się je na czas. Jeszcze inne są tak absurdalne, że mam zaciesz aż do końca ich wykonywania. 

Oczywiście jeszcze nie dobrnęłam do końca, staram się ćwiczenia wykonywać systematycznie, choć niestety, z braku czasu już parę dni mi uciekło. Niemniej, kiedy patrzę na ostatnie wyniki i te z początku, to już widzę różnice, postępy, a nie jestem nawet za jedną trzecią!

To prześwietna książka, bo nie zajmuje wiele czasu, a pozwala odjechać, dając przy tym pożyteczne efekty. Choć na kreatywność nigdy narzekać nie mogłam, to po ćwiczeniach jeszcze bardziej mi się ona wzmocniła, pamięć i koncentracja także wskoczyły na wyższy level (chociaż, jak przystało na prawdziwego mola książkowego, co najmniej kilkadziesiąt razu dziennie udaje mi sie odpływać, zwłaszcza na lekcjach).

Tutaj z czystym sercem mogę polecić tę pozycję jako prezent pod choinkę. Rewelacyjna książka!

8/10


Za książkę dziękuję portalowi Interia360!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz