10/25/2014

Stosik - X 2014


Tym razem książkowe zdobycze wcześniej, nie mam pojęcia, czy przed końcem miesiąca jeszcze coś otrzymam, a jeśli tak, pojawi się ,,to coś" w stosiku z listopada. Mam sporo nauki w tym tygodniu, ciężko byłoby dodać post ze stosikiem - trzeba korzystać
z soboty.

Czy miło będę wspominać ten miesiąc? Oj tak!

Zacznę od tego, że w tym miesiącu przyszła mi paczka, którą zamówiłam pod koniec września. Opóźnienie wynikało z braku jednej książki
w magazynie, toteż dopiero gdy napisałam, że obejdzie się bez niej, wysłano do mnie kuriera. Ale może to i lepiej.

Właściwie to słowo ,,stosik" niezbyt poprawnie odzwierciedla rzeczywistość, bo jest to prawdziwy stos! Kocham życie. :)


(Oczywiście musiałam zapomnieć o dwóch książkach, ale o nich także powiem).


Ze względu na ilość książek, postanowiłam podzielić je na trzy grupy.

Na pierwszy rzut wezmę własny zakup, czyli książki, na które od dawna miałam ochotę.



Rok 1984 – Książka, o której wspomina się przy recenzowaniu wielu książek o antyutopijnych i dystopicznych klimatach. Jako wielka fanka tych gatunków, muszę się w końcu zapoznać z ,,podstawą”.

19 razy Katherine – Trzy pozycje Greena przeczytane, czas na czwartą. Zwłaszcza, że niedługo wychodzi kolejna książka.

Jedyna – Trzecia, i jak się niedawno okazało, nie ostatnia część Rywalek. Na szczęście zaliczam ją jako udaną.

Zostań, jeśli kochasz – Nadal twierdzę, że powinno się zostawić poprzedni tytuł, czyli tłumaczenie oryginału. Martwi mnie trochę to, że czytałam już kilka niezbyt przychylnych opinii.

Szturm i grom – Przy pierwszym tomie całkowicie się zatraciłam, przeczytałam go w niecałe dwa dni, przy sporych obowiązkach, nie mogę się doczekać, aż się zabiorę za kontynuację.

Drugie życie Bree Tanner – Jestem dumną posiadaczką sagi Zmierzch (nie hejtuję jej, ani też jakoś specjalnie jej nie wielbię, ale miło wspominam jej czytanie, tak naprawdę to od niej zaczęłam prawdziwie czytać), a że była promocja, bodajże za 6zł z groszami, nie mogłam przepuścić takiej okazji.

Monument 14, tomy 1-2 – Tyle się słyszy o tej serii, że przy promocji się skusiłam. Nawiasem mówiąc, to właśnie w tym przypadku skończył się 3 tom w sklepie.

Obsydian i Onyks, czyli dwa tomy serii Lux – Choć bardzo widoczne podobieństwa między tymi książkami
a Zmierzchem, to czyta się je bardzo przyjemnie.

Ja, diablica; Ja, anielica; Ja, potępiona – Od dawna przymierzałam się do zakupu tej trylogii, a gdy zobaczyłam książki za 13zł za tom, nie mogłam powiedzieć im NIE.

Przypadek Adolfa H. – Długo czekałam, aż książka będzie ponownie dostępna. Znając część twórczości Schmitta, mogę śmiało powiedzieć, że i ta książka zostawi po sobie ślad w moim sercu.


A teraz egzemplarze recenzenckie.

Na początku powiem o tych, których zapomniałam umieścić na zdjęciu głównym. Co prawda Testy są na zdjęciu
z recenzenckimi, bo sobie o nich przypomniałam na końcu, ale prócz nich są jeszcze:

Cena Odwagi – egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Feeria, recenzja

Mumia – gra od Wydawnictwa Egmont

Asteriks i spółka – gra od Wydawnictwa Egmont



I te, którym pamiętałam zrobić zdjęcie (na usprawiedliwienie dodam, że te, o których zapomniałam miałam na półce, pozostałe były w jednym miejscu, w pudełku z zamówienia).

Endgame. Wezwanie – egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa SQN. Tu spotkała mnie przemiła niespodzianka, bo książkę otrzymałam wraz z widoczną na zdjęciu torbą oraz puzzlami na samej górze i cieniutką książeczką z ,,instrukcjami”.

Testy – egzemplarz recenzencki od GW Foksal, w najbliższym czasie pojawi się recenzja.

Moja mroczna strona - egzemplarz recenzencki od GW Foksal. Świat, w którym czekolada jest nielegalna? Szaleństwo!

Białe jak śnieg - egzemplarz recenzencki. Tak, tak, to ta biała książeczka bez tytułu, jest to wersja nieostateczna, dlatego tak wygląda.

Dzikie serce - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Egmont. Gdyby nie ta głupia szkoła już dawno bym ją przeczytała...

Piata Fala - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Otwarte. Czy możemy przedłużyć dzień o jakieś 6 godzin, proszę?

Wybrani. Niezbędnik Nocnej Straży - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Otwarte, recenzja

Osobliwy dom pani Peregrine – egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Media Rodzina. Mocna, tyle póki co mogę zdradzić.

Serafina - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa MAG. Same must have w tym miesiącu, I'm so happy!

Miasto Niebiańskiego Ognia - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa MAG, recenzja. Czy to naprawdę już koniec?...

Lisia - egzemplarz recenzencki od serwisu Nakanapie.pl. Recenzji nie będzie, bo książka wysłana bez konsultacji ze mną, w dodatku nie czytam książek dla dzieci, nie te czasy.

Królestwo Łabędzi - egzemplarz recenzencki od serwisu Nakanapie.pl. Recenzji także nie będzie, nie dla tego serwisu, bo pisałam już recenzję tej książki (tutaj) dla portalu Kotek.pl. Także wysłana bez konsultacji.

Reckless II. Nieustraszony - egzemplarz recenzencki od serwisu Nakanapie.pl, wysłany bez konsultacji. Tę książkę być może zrecenzuję, ale wcześniej muszę przeczytać tom 1.



Na koniec chyba najprzyjemniejsze, bo książki z konkursów. :)

Hopeless – wygrana u Wydawnictwa Otwarte na Facebooku, przy typowaniu wyniku finału MŚ w siatkówce, recenzja.

Wybrani. Niezbędnik Nocnej Straży – także wygrana na facebookowym profilu WO, już nie pamiętam przy jakim konkursie.

Opiekunowie tajemnic. Muzeum zła – wygrana na profilu YA! na Facebooku. Miała być Mara Dyer, ale zgubiła się na poczcie. Wydawnictwo przesłało zatem jeszcze raz, ale inną książkę, za moją zgodą, bo Marę dostałam w tamtym miesiącu do recenzji.



Jak widzicie, październik obfitował w wiele książek, które przedstawiłam w październikowych zapowiedziach (pozostałe z nich zamierzam zakupić w przyszłym miesiącu, jeśli nie uda mi się ich nigdzie wygrać lub zrecenzować dla wydawnictw). A jak u Was w tym miesiącu z książkami? Widzicie na moich zdjęciach coś, co macie i u siebie?  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz