4/15/2017

Magia z Wydawnictwem Media Rodzina | dodatki do Harry'ego Pottera + scenariusz



Jakiś czas temu (właściwie dosyć niedawno), trafiła do mnie przesyłka od wydawnictwa, które zaskarbiło sobie na moją nieskończoną sympatię, wydając m.in. Harry'ego Pottera, Igrzyska Śmierci czy Trylogię Czasu. Dziś mam tę przyjemność, że mogę pokazać wam kolejne książki, które podtrzymują moje uwielbianie, a mianowicie ponowne wydanie dodatków do Pottera i scenariusz Fantastycznych zwierząt.

4/09/2017

Firstlife. Pierwsze życie | recenzja




Tytuł: „Firstlife. Pierwsze życie
Autor:  Gena Showalter
Wydawca: HarperCollins Polska
Data premiery: 15.03.2017
Ilość stron: 432



Przed przeczytaniem tej recenzji lojalnie ostrzegam, że może być ona bogata w świeże, jeszcze ciepłe odczucia polekturalne, rozchwianie emocjonalne i całą tonę zagubienia i zdezorientowania rasowego książkoholika. Z miejsca zaznaczam, że zwalniam się z odpowiedzialności, jeśli ktoś zdecyduje się na przeczytanie Firstlife, po czym będzie starać się o odszkodowanie za uraz psychiczny, rozniesienie epidemii, a na oskarżonych postanowi powołać Genę S. i mnie. Ja nie mam z tym nic wspólnego, ja tylko mówię jak jest.

4/05/2017

W spojrzeniu wroga | recenzja




Tytuł: „W spojrzeniu wroga
Autor:  Amie Kaufman, Meagan Spooner
Wydawca: Moondrive/Otwarte
Data premiery: styczeń 2017
Ilość stron: 352




Oczekiwanie wzmaga apetyt. Po, może nie najbardziej dynamicznych, ale bardzo wciągających W ramionach gwiazd, nie mogłam się doczekać aż poznam historię kolejnej pary bohaterów, wykreowaną przez panie Kaufman i Spooner. Bo, mimo że cała ta mania z międzygalaktycznymi młodzieżówkami nie kręci mnie szczególnie (a wręcz czekam na kolejne trendy w young adult), to z wielką przyjemnością spędziłam czas z pierwszą częścią trylogii Starbound. To była taka lekkawa historia miłosna z akcją dziejącą się w kosmosie. Oczekując podobnie skonstruowanej powieści, która nie będzie zbyt wymagająca, przy której nie będzie może masy emocji, ale za to jako środek odstresowujący sprawdzi się idealnie, podeszłam do lektury W spojrzeniu wroga. I wydaje mi się, że książka spełniła swoje zadanie.

4/02/2017

The chinese puzzle - Angielski kryminał z ćwiczeniami | recenzja




Tytuł: „The chinese puzzle
Autor:  Kevin Hadley
Wydawca: Edgard
Data premiery: 04.05.2016
Ilość stron: 190



Nijak nie da się zaprzeczyć, że do matury coraz bliżej. Nie wystarczy nie myśleć o niej, żeby zniknęła, to coś, czego nie da się ominąć, a z czym trzeba się po prostu zmierzyć. A jak rozpocząć naukę, przygotowywanie się do matury, nie rezygnując z czytania książek "dla siebie" (tj nie lektur obowiązkowych)? Och, wystarczy po prostu sięgnąć po tytuł po angielsku. A jak jeszcze będzie to powieść z opracowanymi ćwiczeniami językowymi, to w ogóle super! Cóż, tak się składa, że właśnie rozwiązaniem na powyższy problem jest kryminał The chinese puzzle.

4/01/2017

Cela 7 | recenzja





Tytuł: „Cela 7
Autor:  Kerry Drewery
Wydawca: Młody Book/Sonia Draga
Data premiery: 29.03.2017
Ilość stron: 466



Chociaż początkowo książkę miałam zacząć czytać dopiero jakoś w kwietniu, udało mi się ją wcisnąć wcześniej. Celę 7 skończyłam nawet przed oficjalną premierą, ale z napisaniem recenzji musiałam chwilę  poczekać, żeby nie robić tego w kawałkach, tylko dobrze wszystko przeanalizować i na raz przelać wszystkie emocje na bloga. Bo jest co przemyśleć.